fot. PAP/Paweł Supernak

Konkurs na projekty pomników smoleńskich

Ruszył konkurs, który wyłoni autora projektów pomników smoleńskich. Rozstrzygnięcie nastąpi w październiku. Zmienia się także lokalizacja monumentów. Mimo wcześniejszych zapowiedzi, nie staną one przez Pałacem Prezydenckim.

Konkurs ma być dwuetapowy. W pierwszym przyjmowane będą prace graficzne, tj. projekty na papierze. Do drugiej części zakwalifikuje się 18 prac. Wtedy autorzy będą musieli wykonać modele pomników, które dadzą wyobrażenie, jak monument będzie się komponował z otoczeniem. Zmieni się także lokalizacja. Pomnik prezydenta Lecha Kaczyńskiego ma stanąć na osi ulicy Michała Tokarzewskiego – Karasiewicza, zaś pomnik Ofiar Tragedii Smoleńskiej u zbiegu ulic Krakowskie Przedmieście i Karowej.

– Myślę, że jest to forma kompromisu, wynikająca również z potrzeby uporządkowania tej przestrzeni Krakowskiego Przedmieścia. Bezpośrednio przed pałacem nie ma miejsca, żeby takie pomniki mogły stanąć. Te miejsca, które zaproponowaliśmy, one są najbliżej Pałacu Prezydenckiego – tłumaczy poseł Jacek Sasin.

Wybudowanie pomników smoleńskich przez lata skutecznie utrudniały władze miasta Warszawy – wskazuje prof. Grażyna Ancyparowicz i dodaje, że osoby, które zginęły pod Smoleńskiem to wybitne osobowości najnowszej historii Polski.

– W związku z tym, ja się dziwię, że tak długo trzeba było czekać, tyle przeszkód tworzono, żeby można było rozpocząć akcję zbiórki na rzecz tego pomnika. Bardzo się dziwię, że władze Warszawy tak długo i tak skutecznie przeciwstawiały się postawieniu tych pomników – zaznaczała prof. Grażyna Ancyparowicz.

Władze Warszawy przekonują, że do ratusza nie trafił jeszcze żaden wniosek w sprawie wybudowania pomników. Jacek Sasin odpowiada: wypowiedzi Hanny Gronkiewicz-Waltz przekonały nas, że na tym etapie nie ma sensu o takie decyzje występować.

– Będziemy występować o te decyzje w momencie, kiedy będziemy mieli już gotowe projekty pomników, żeby ta dyskusja nie przybrała takiej formy, jaką często przybierała, że zarzucano nam, że chcemy w tej przestrzeni Krakowskiego Przedmieścia postawić pomniki, które nie będą współgrały z tym, co tam się dotychczas znajduje – dodał Jacek Sasin, poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Tymczasem konflikt w sprawie uczczenia pamięci ofiar Katastrofy Smoleńskiej nie ogranicza się jedynie do dwóch pomników, jakie miałyby stanąć w okolicy Pałacu Prezydenckiego. Dotyczy także odsłoniętego 10 kwietnia popiersia Lecha Kaczyńskiego przed budynkiem Dowództwa Garnizonu Warszawa. Monument został wstawiony do budynku po głośnym sprzeciwie stołecznego ratusza.

TV Trwam News/ RIRM

drukuj