Posłowie o zmianach w Konstytucji dot. Trybunału Konstytucyjnego

Posłowie rozpoczną dziś po południu debatę nad zmianami w Konstytucji dotyczącymi Trybunału Konstytucyjnego. Pierwsze czytanie projektu w tej sprawie to główny punkt drugiego dnia posiedzenia Izby niższej parlamentu.

Pomysłodawcą projektu jest klub Kukiz’15. Propozycję wspiera Prawo i Sprawiedliwość. Platforma Obywatelska, Nowoczesna i PSL zapowiedziały, że nie poprą projektu.

Autorzy projektu ustawy chcą, by sędziowie Trybunału Konstytucyjnego byli wybierani kwalifikowaną większością 2/3 głosów. Skład Trybunału miałby się zwiększyć z 15 do 18 członków, a kadencja dotychczasowych sędziów zostałaby wygaszona w ciągu 60 dni po wejściu w życie ustawy. Projekt przewiduje też, że o zgodności ustawy o Trybunale z Konstytucją miałby orzekać Sąd Najwyższy.

Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Tyszka z Kukiz’15 mówi, że to jedyny sposób na wyjście z sytuacji konfliktu wokół Trybunału Konstytucyjnego.

– Otrzymaliśmy bardzo silne wsparcie od ekspertów Komisji Weneckiej, którzy wyrazili opinię, że jedynym sposobem na wyjście z tego sporu o kształt Trybunału Konstytucyjnego jest poprawka do Konstytucji. Mamy nadzieję przekonać wszystkie kluby parlamentarne do tego, żeby poparli opcję zerową – ponowny wybór wszystkich członków Trybunału większością 2/3 głosów. Liczymy na ich rozsądek, na to, że nie będą chcieli kontynuować tego sporu, który nikomu nie służy. Polacy mają dosyć konfliktu wokół Trybunału. Chcemy przywrócić autorytet Trybunałowi Konstytucyjnemu. Sądownictwo konstytucyjne jest potrzebne – zwraca uwagę Krzysztof Tyszka.

O tym, że zmiany są konieczne, wskazuje dotychczasowa praktyka Trybunału Konstytucyjnego – zauważa poseł Jarosław Krajewski z Prawa i Sprawiedliwości.

– Myślę, że zdecydowanie lepiej byłoby, gdyby Trybunał Konstytucyjny przyspieszył rozpatrywanie skarg konstytucyjnych, które wpływają do samego Trybunału, ponieważ liczba wyroków, która np. w 2013 roku wynosiła 71, oznacza jedynie 6 wyroków w miesiącu. Na piętnastoosobowy skład TK to jest zdecydowanie zbyt mało. Stąd na pewno te zmiany w Trybunale Konstytucyjnym są niezbędne – podkreśla poseł Jarosław Krajewski.

Ustawę o zmianie Konstytucji uchwala Sejm większością co najmniej 2/3 głosów, w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.

RIRM

drukuj