fot. PAP/Darek Delmanowicz

Upały nie zakłócą pracy systemu energetycznego

Mimo upałów system energetyczny będzie pracował normalnie. Polskie Sieci Elektroenergetyczne monitorują sytuację i nie przewidują w najbliższych dniach większych problemów.

W rozmowie z redakcją Radia Maryja rzecznik PSE Beata Jarosz powiedziała, że w czasie silnych upałów, głównie ze względu na powszechnie używane klimatyzatory, zapotrzebowanie na energię wzrasta. Podkreśliła jednak, że przygotowane projekcje pokazują, iż konieczna rezerwa zostanie zachowana. Jak wskazała, operator systemu przesyłowego w momencie trudności ze zbilansowaniem może skorzystać z środków zaradczych m.in. polegających na redukcji dostaw dla zakładów, z którymi zostały podpisane umowy.

 – Nie powinniśmy mieć trudności w pokryciu zapotrzebowania na tę energię. Nawet w podwyższonym stopniu nie powinno dojść do żadnych zakłóceń w pracy systemu. Dyspozytorzy w Krajowej Dyspozycji Mocy bardzo ostrożnie i szczegółowo obserwują system, żeby w razie czego reagować. Proszę pamiętać też, że operator systemu przesyłowego, w którym są PSE, ma do dyspozycji również środki zaradcze, których może użyć. Na razie nie ma takiej potrzeby i nasze prognozy mimo wysokich temperatur są dosyć bezpiecznie – powiedziała Beata Jarosz, rzecznik PSE.

Tymczasem IMGW ostrzega przed upałami. Wydano ostrzeżenia trzeciego stopnia dla czterech województw: śląskiego, małopolskiego, świętokrzyskiego i podkarpackiego. W siedmiu województwach obowiązuje alert drugiego stopnia.

RIRM

drukuj