fot. tv trwam

[TYLKO U NAS] prof. P. Czarnek: Kiedy lewica ustanawiała konstytucję, nie przeszkadzało jej postrzegać małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny

W 1997 roku, kiedy uchwalono konstytucję, zapisano w niej wyraźnie, że Polska rozpościera ochronę prawną nad małżeństwem jako związkiem kobiety i mężczyzny. To zostało uchwalone przez ówczesną większość. Kto był w tej większości? Konstytucję uchwalał Sojusz Lewicy Demokratycznej, Unia Wolności, Unia Pracy i Polskie Stronnictwo Ludowe – powiedział w środowych „Rozmowach Niedokończonych” na antenie TV Trwam wojewoda lubelski prof. Przemysław Czarnek. Odniósł się w ten sposób do rozwijającej się w Polsce rewolucji seksualnej.

W Polsce trwa rewolucja seksualna. Środowiska LGBT domagają się tego, by uczyć dzieci wychowania seksualnego już od przedszkola.

– Jeżeli ona jest wymierzona we wspólnoty – naród, rodzinę małżeństwo, ale także w prokreację, to ona jest wymierzona wprost w człowieka. Naturalną funkcją rodziny jest prokreacja, dzięki której rozwija się społeczeństwo. Konsekwencją tego jest zapaść demograficzna. Stąd jest to niebezpieczne – podkreślił prof. Przemysław Czarnek.

Argumentem środowisk LGBT jest kwestia wolności człowieka.

– To nie jest kwestia wolności, bo to nie jest żadna wolność. Mamy tu do czynienia z definiowaniem wolności w aspekcie negatywnym, czyli wolności od wszelkich więzów, które mnie w jakiś sposób krępują. Chrześcijaństwo, Dekalog i wszystkie zasady jawią się tym rewolucjonistom jako więzy krępujące człowieka. Stąd mamy zrzucić te wszystkie więzy, by być wolnymi. Ale to jest wolność „od”, tylko w aspekcie negatywnym, jeśli jest oddzielana od tej wolności „do”. Wolność jest również odpowiedzialnością, a ta rewolucja jest ucieczką od odpowiedzialności – wskazał wojewoda lubelski.

Ideologia sama w sobie – podobnie jak ta – nie ma nic wspólnego z prawdą – wskazał prof. Mieczysław Ryba.

– Jeśli uznamy, że człowiek jest zniewalany przez etykę klasyczną i zasady, a jedyną jego istotą jest popęd seksualny, to jest to fałszywa wizja człowieka. Wtedy „wyzwalamy” człowieka. Zaczyna się to na uniwersytetach, by móc nazwać to nauką. Jeśli od początku mamy fałszywe założenia, to później to wszystko wydaje się być logiczne – powiedział prof. Mieczysław Ryba.

To sprzeczne z ludzką naturą – dodał prof. Przemysław Czarnek.

– Dzisiaj można sobie wybrać płeć bez względu na naturę człowieka i istotę rzeczy, którą nazywamy prawem naturalnym. Jednoznacznie pokazują to ostatnie dwie dekady. W 1997 roku, kiedy uchwalono konstytucję, zapisano w niej wyraźnie, że Polska rozpościera ochronę prawną nad małżeństwem jako związkiem kobiety i mężczyzny. To zostało uchwalone przez ówczesną większość. Kto był w tej większości? Konstytucję uchwalał Sojusz Lewicy Demokratycznej, Unia Wolności, Unia Pracy i Polskie Stronnictwo Ludowe. Dzisiaj to lewica i skrajna lewica na scenie politycznej. Wówczas ta większość nie miała najmniejszych wątpliwości, co to jest małżeństwo. W ogóle nie traktowano małżeństwa jako związku jednopłciowego – podkreślił wojewoda lubelski.

Aktualnie jednak postrzeganie małżeństwa się zmieniło.

– Zmieniło się to dlatego, że my wszyscy, którzy postrzegaliśmy zawsze małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, a wszystkie inne odstępstwa jako odstępstwa od prawa naturalnego, siedzieliśmy biernie i pozwoliliśmy wejść rewolucji na nasze ulice i pozwalamy maszerować tym wszystkim marszom równości, bo ci, którzy w nich uczestniczą, wmówili nam, że jest to normalne – zaznaczył samorządowiec.

RIRM

drukuj