Żydowska ludność cywilna schwytana podczas tłumienia powstania. Oryginalny niemiecki podpis: „Siłą wyciągnięci z bunkrów” (fotografia z raportu Stroopa)

75. rocznica wybuchu powstania w getcie warszawskim

Obchodzimy dziś 75. rocznicę wybuchu powstania w getcie warszawskim. Tego dnia Członkowie Żydowskiej Organizacji Bojowej i Żydowskiego Związku Wojskowego stawili zbrojny opór oddziałom niemieckim, które przystąpiły do ostatecznej likwidacji getta.

Powstanie w getcie warszawskim rozpoczęło się 19 kwietnia 1943 roku. Było pierwszym miejskim powstaniem w okupowanej Europie.

W nierównej walce słabo uzbrojeni żydowscy bojownicy stawili opór żołnierzom z oddziałów SS, Wehrmachtu, Policji Bezpieczeństwa oraz formacji pomocniczych. W tym czasie Niemcy zrównali getto z ziemią.

Prezes Instytutu Pamięci Narodowej dr Jarosław Szarek podkreśla, że była to walka o godność, nawet za cenę życia.

– Pamiętajmy, że sens walki nie mierzy się szansami powodzenia tej walki, ale wartościami, w imię których ta walka zostaje podejmowana. To jest przejaw wielkiego heroizmu, braku zgody na umieranie. Oni wiedzieli, że mają zginąć, ale to był też desperacki krzyk, że nie dadzą się pokonać i zabić bez walki – mówi dr Jarosław Szarek.

O godz. 12 w południe w Warszawie zawyją syreny. Wtedy też prezydent Andrzej Duda weźmie udział w oficjalnych uroczystościach przy Pomniku Bohaterów Getta.

Wiceprezes IPN dr Mateusz Szpytma mówi o roli, jaką w powstaniu w getcie odegrali Polacy.

– Pewne wsparcie było ze strony polskiego podziemia, ze strony Armii Krajowej. Nie było ono jednak szczególnie duże, bo takie być nie mogło, dlatego że AK nie dysponowała dużymi możliwościami pomocy. Sama borykała się z problemami z zaopatrzeniem w broń. Natomiast ci bojowcy, zwłaszcza z Żydowskiego Związku Wojskowego, byli częściowo w kontakcie z podziemiem i pewne instrukcje, pewna pomoc była udzielana – wskazuje dr Mateusz Szpytma.

8 maja samobójstwo popełnił przywódca powstania Mordechaj Anielewicz wraz z grupą kilkudziesięciu żołnierzy ŻOB. Nielicznym bojowcom udało się kanałami wydostać z płonącego getta. Za symboliczny koniec powstania uznaje się 16 maja 1943 roku.

Zuzanna Dąbrowska/RIRM/PAP

drukuj