fot. pl.wikipedia.org

Politolog: M. Rutte ma silną pozycję na holenderskiej scenie politycznej

Premier Mark Rutte pokazał, że ma silną pozycję na holenderskiej scenie politycznej – powiedziała dr Agnieszka Zaręba z KUL. Politolog oceniła w ten sposób wyniki wyborów parlamentarnych w Holandii, w których zwyciężyła Partia Ludowa na rzecz Wolności i Demokracji.

Jak wskazują dotychczas przeliczone głosy, ugrupowanie obecnego premiera Marka Ruttego zdobyło 33 mandaty w liczącej 150 miejsc izbie niższej parlamentu. Na drugim miejscu z 20 mandatami uplasowała się antyislamska i antyunijna Partia na rzecz Wolności Geerta Wildersa.

Dr Agnieszka Zaręba podkreśliła, że wygrana partia może mieć trudności ze sformowaniem koalicyjnego rządu.

Najbardziej zadowolony z tego wyniku jest sam premier. Okazało się, że zaostrzenie kursu z Turcją pozwoliło mu osiągnąć zwycięstwo wyborcze, ponieważ zdobycie 30 mandatów na 150 odstawiając resztę partii praktycznie o 10 mandatów, to jest naprawdę bardzo dużo. Trzeba tu przypomnieć, że Holendrzy w ogóle mają problemy z formowaniem rządów. Jego rząd jest pierwszym, który przetrwał jedną kadencje bez rozpadu. Co ciekawe, ostatnio formułował koalicję przez 52 dni, zatem wydaje mi się, że pomimo tego, iż osiągnął tę swoją pozycję i jest tutaj silnym liderem, to jednak może się okazać, że te rozmowy koalicyjne będą długo trwały –   zaznaczyła politolog.

Tegoroczne wybory odbyły się w cieniu kryzysu dyplomatycznego na linii Holandia – Turcja. Chodziło o decyzję władz z Hagi, które uniemożliwiły prowadzenie kampanii przedreferendalnej przez ministrów z Ankary.

Oficjalne wyniki wyborów parlamentarnych w Holandii zostaną ogłoszone we wtorek.

RIRM

drukuj