fot. PAP/Andrzej Grygiel

PKP Energetyka została sprywatyzowana

Proces sprzedaży PKP Energetyki zakończony. Prywatyzacji spółki sprzeciwiali się politycy PiS-u. Wskazywali, że ma ona strategiczne znaczenie dla państwa.

Tymczasem przedstawiciele PKP twierdzą, że cały proces sprzedaży został przeprowadzony zgodnie z prawem i wpłynie korzystnie na kolej. Zagraniczny Fundusz CVC zapłaci za spółkę ponad 1 mld 400 mln zł.

Politycy PiS-u złożyli wniosek do prokuratury w sprawie podejrzenia popełnienia przestępstwa przy procesie prywatyzacji PKP Energetyka. Prokuratura odmówił jednak wszczęcia śledztwa. Poseł Jerzy Polaczek z sejmowej Komisji Infrastruktury mówi wprost – to prywatyzacyjny skandal.

– Spółka, w wykazie podmiotów strategicznych dla państwa, zostaje sprzedana bez stanowiska Rady Ministrów, ministra skarbu i ministra gospodarki. Zwracam uwagę na to, iż kwestia polityki energetycznej, sytuacja, w której PKP Energetyka ma ok. 5 proc. rynku dystrybucji energii, również jest w sprzeczności nawet z formalnymi dokumentami aktualnego rządu. Zwracam uwagę na to, iż ta transakcja może być obciążona ogromnym ryzykiem możliwych zwrotów środków, które Polska otrzymała z funduszy europejskich na modernizację infrastruktury Polskich Linii Kolejowych – stwierdza polityk.

Proces prywatyzacyjny PKP Energetyka rozpoczął się pod koniec ubiegłego roku. Jest to spółka, która posiada sieć dystrybucyjną na terenie całego kraju i dostarcza energię elektryczną m.in. dla PKP Intercity i PKP Cargo.

RIRM

drukuj