fot. flickr.com

Poprawki do rządowego projektu o in vitro odrzucone

Sejmowa Komisja Zdrowia odrzuciła poprawki PiSu i Zjednoczonej Prawicy do projektu ustawy o in vitro. Prawdopodobnie Sejm przyjmie ustawę.  

Politycy prawicy chcieli dodać do rządowej ustawy preambułę. Znalazł się w niej zapis mówiący, że „ochrona prawa do życia ludzkiego na każdym etapie jego rozwoju jest koniecznym warunkiem ochrony godności człowieka”.

Wiceminister zdrowia Igor Radziewicz-Winnicki stwierdził, że jest przeciwny takim zapisom, ponieważ rząd od początku starał się, aby ustawa nie ingerowała w obszar ideologiczny. Te słowa spotkały się z ostrą reakcją posła Jarosława Gowina.

– To, co pan minister nazywa wtrętem ideologicznym to dwie wartości – godność człowieka i ochrona prawna życia ludzkiego. Godność człowieka i życie ludzkie nie wydają się wartościami szczególnie ideologicznymi. Z powagą i ze smutkiem odnoszę się do faktów, że przedstawiciel rządu RP uważa próbę ochrony tych dwóch wartości za zamach na integralność tego dokumentu – powiedział Jarosław Gowin.

Komisja negatywnie oceniła też poprawkę zmierzającą do wprowadzenia tzw. adopcji prenatalnej.

Tworzymy tzw. instytucję adopcji prenatalnej. Jeśli trzy lata temu szacowało się, że w Polsce jest zamrożonych ok. 60 tys. embrionów, zarodków ludzkich, to teraz – po prawie dwuletnim trwaniu rządowego programu refundacji podejrzewamy, że jest ich ok. 80-100 tys. Wyższą koniecznością jest stworzenie instytucji adopcji prenatalnej – powiedział poseł Czesław Hoc z sejmowej Komisji Zdrowia.

Rządowy projekt ustawy o tzw. leczeniu bezpłodności zakłada m.in., że z procedury in vitro będą mogły korzystać małżeństwa i związki nieformalne. Liczba tworzonych zarodków ma być ograniczona do sześciu, chyba że kobieta skończy 35. rok życia lub gdy będą ku temu wskazania medyczne. Zarodek będzie można przekazać na rzecz anonimowej biorczyni.

RIRM

drukuj