fot. PAP/Paweł Supernak

PiS wygrywa wybory z ogromną przewagą

Wybory parlamentarne według sondażowych wyników wygrało Prawo i Sprawiedliwość z wynikiem 39,1 procent głosów. Taki rezultat daje tej partii 242 mandaty w Sejmie i pozwala na samodzielne rządzenie. Platforma Obywatelska zdobyła 23,4 procent głosów, co daje jej 133 mandaty. Frekwencja według sondaży wyniosła ponad 51 procent.

Według sondażowych wyników pozostałe partie zdobyły Kukiz’15 – 9,0 proc. poparcia, Nowoczesna – 7,1 proc., Zjednoczona Lewica – 6,6 proc. Na granicy progu wyborczego są PSL – 5,2 proc., i KORWiN – 4,9 proc. Partia Razem zdobyła – 3,9 proc.

Taki rozkład głosów daje 242 mandaty dla Prawa i Sprawiedliwości i pozwala na samodzielne rządzenie. PO będzie miała 133 posłów, Kukiz’15 – 44, Nowoczesna Ryszarda Petru – 22, a PSL – 18. Poza Sejmem znajdzie się Zjednoczona Lewica.

PiS zdecydowanie wygrało wybory do Sejmu wśród amerykańskiej Polonii, uzyskując prawie 18 tys. głosów poparcia, czyli 75,4 proc. wszystkich głosujących w USA. Drugie miejsce zajęła PO (10,9 proc.), trzecie Kukiz’15 (5,5 proc.), a czwarte KORWiN (3,7 proc.).

Po ogłoszeniu tych sondażowych wyników w sztabie Prawa i Sprawiedliwości zapanowała wielka radość. Jako pierwszy wystąpił prezes PiS Jarosław Kaczyński. Były premier podkreślił, że nie byłoby tego zwycięstwa bez jego brata, śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego. To dzięki niemu powstał obóz Zjednoczonej Prawicy oraz wszystkich przeciwników establishmentu.

– Stworzył dynamikę, która doprowadziła do powstania partii. Pokazał, że duch jest silniejszy od ciała, że kwalifikacje, piękny życiorys i głębokie oddanie Polsce i ludziom pracy było czymś, co przekonywało. Musimy o nim pamiętać także w tej chwili. Kiedy on przed 10 laty składał mi meldunek: „Panie prezesie, melduję wykonanie zadania”. To ja dzisiaj składam meldunek: „Panie prezydencie, melduję wykonanie zadania!” – mówił Jarosław Kaczyński.

Prezes PiS-u wspomniał także innych polityków, którzy zginęli w katastrofie smoleńskiej, a wcześniej tworzyli Prawo i Sprawiedliwości. Były premier podkreślił, że karnawał kampanii się zakończył, a rozpoczyna się czas ciężkiej pracy. Wskazał, że zwycięstwo obozu Zjednoczonej Prawicy byłoby niemożliwe bez Jarosława Gowina, Zbigniewa Ziobro i Marka Jurka. Prezes PiS zadeklarował, że jego formacja jest gotowa do współpracy ze wszystkimi.

– Wyciągamy rękę do wszystkich, którzy chcą dobrej zmiany. Chcą zmieniać Polskę. Powinno nas być jak najwięcej. Zadania są ogromne. Prawo będzie egzekwowane. Będziemy dążyli do prawdy, ale żadnej zemsty, negatywnych emocji, czy osobistych rozgrywek, odgrywania się, żadnego kopania tych, którzy upadali, nawet jeśli upadli z własnej winy – zaznaczył Jarosław Kaczyński.

Prezes PiS zapowiedział wprowadzenie pakietu demokratycznego, który umocni pozycje opozycji. Jarosław Kaczyński zadeklarował, że polskie życie publiczne będzie wyglądać zupełnie inaczej niż dotychczas.

Taki wynik to zobowiązanie w stosunku do Polaków – podkreślała Beata Szydło, kandydatka PiS na premiera.

– Ta praca, którą zaczęliśmy musi być kontynuowana i tak naprawdę trzeba wsiąść, może nie do „Szydłobusa”, ale trzeba wsiąść i pojechać znowu do Polaków i z nimi pracować. Bo jeśli nie będziemy konsekwentnie spotykali się, rozmawiali i nie będziemy z ludźmi, to nie będzie dobrą władzą. A jest zbyt dużo ważnych rzeczy do zrobienia w Polsce, żebyśmy tą wielką nadzieję, która jest w tej chwili, w wielu miejscach i ludzie się cieszą i na pewno chcę też – trzeba to podkreślać – że ten sukces w wielu miejscach naszego pięknego kraju dla tych ludzi jest ogromną satysfakcją, ale też nadzieją i nam tej nadziei nie wolno zmarnować, po prostu nie wolno nam jej zmarnować – zaznaczała Beata Szydło.

Smutek panował w sztabie PO. Do porażki swojego ugrupowania odniosła się premier Ewa Kopacz.

Chciałam wam bardzo serdecznie podziękować za osiem lat rządów Platformy Obywatelskiej. Nie byłoby to możliwe, gdyby Polacy dwukrotnie nam nie zaufali, ale pamiętajcie też, że nie straciliśmy tych ośmiu lat. Polska dziś jest zdecydowanie piękniejsza niż osiem lat temu. To kraj, w którym rozwijamy się gospodarczo, w którym bezrobocie jest jednocyfrowe. W takiej kondycji zostawiamy Polskę tym, którzy dzisiaj wygrali wybory – mówiła premier Ewa Kopacz.

Na oficjalne wyniki będziemy musieli jeszcze poczekać. Jeżeli potwierdzą się sondażowe wyniki, to będzie to pierwszy raz od 25 lat, kiedy samodzielnie będzie rządzić jedna partia.

TV Trwam News/RIRM

drukuj