fot. PAP/Rafał Guz

NIK: Ochrona przeciwpowodziowa w dorzeczu Odry hamowana przez budowę Zbiornika Racibórz

Opóźnienia w budowie Zbiornika Racibórz hamują realizację Projektu Ochrony Przeciwpowodziowej w dorzeczu Odry – tak wynika z kontroli Najwyższej Izby Kontroli. Chodzi o zabezpieczenie przeciwpowodziowe mieszkańców od Raciborza do Wrocławia.

NIK już po raz ósmy przeprowadził kontrolę realizacji projektu. Tegoroczna pokazała, że w stosunku do 2013 r. nastąpił postęp w realizacji Projektu. Do końca 2015 r. zakończono łącznie 10 z 16 zawartych kontraktów.

Niestety, w ubiegłym roku nie udało się rozwiązać problemów i wyeliminować nieprawidłowości przy budowie Zbiornika Racibórz. To kluczowa inwestycja w realizacji całego przedsięwzięcia w dolinie Odry.

Radosław Kujawiński, p.o. dyrektora delegatury NIK we Wrocławiu podkreśla, że przy budowie Zbiornika dochodziło do wielu nieprawidłowości.

Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gliwicach po raz kolejny dopuścił do prowadzenia przez wykonawcę części robót budowlanych bez zatwierdzonych projektów wykonawczych oraz programów zapewnienia jakości. Naruszało to warunki kontraktu, a w konsekwencji mogło mieć negatywny wpływ na trwałość i bezpieczeństwo użytkowania obiektu. Również z naruszeniem kontraktu w nasyp zapory prawo i lewobrzeżnej wykonawca wbudował materiał alternatywny, który nie spełniał wymagań określonych w projektach. W przypadku napływu fali powodziowej mogło to doprowadzić do katastrofy zagrażającej życiu mieszkańców Raciborza i okolic. Niestety potwierdziły się oceny NIK z przed czterech lat, że budowa zbiornika Racibórz nie będzie zakończona w terminie. Obecne prognozy zakładają, że uda się ją zakończyć w 2020 roku – mówi Radosław Kujawiński z delegatury NIK we Wrocławiu.

Już tylko dotychczasowe opóźnienia budowy Zbiornika Racibórz spowodowały wzrost kosztów inwestycji z 505 mln euro do 772 mln euro. Różnica ponad 267,5 mln euro będzie musiała zostać pokryta ze środków budżetu państwa.

RIRM

drukuj