fot. PAP/EPA

MON: Rząd PO-PSL przedłużał użyteczność postsowieckich myśliwców

To rząd PO-PSL przedłużał użyteczność postsowieckich myśliwców, wydłużył czas eksploatacji MiG-29 do 40 lat od daty produkcji – podkreślił resort obrony narodowej. Kierownictwo resortu podkreśliło, że konsekwentnie dąży do wymiany tych myśliwców.

Ministerstwo obrony w ten sposób odniosło się do, jak podkreśla, „nieuprawnionych zarzutów ze strony posłów opozycji” ws. myśliwców, którymi dysponuje polska armia. Sprawa ma związek z wpisem na Twitterze byłego szefa MON z Platformy Obywatelskiej Tomasza Siemoniaka.

Napisał on, że odpowiedzialność za rozmontowanie systemu bezpieczeństwa lotów i badania wypadków w Siłach Powietrznych ponoszą Mariusz Błaszczak i Antoni Macierewicz.

Wpis pojawił się po poniedziałkowym wypadku myśliwca MiG-29 w okolicach Łochowa na Mazowszu. Maszyna z 23. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Mińsku Mazowieckim rozbiła się, a pilot się katapultował. Loty na maszynach tego typu wstrzymano.

W sprawie tego wypadku spotkali się we wtorek w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego z szefem Sztabu Generalnego Wojska Polskiego i innymi dowódcami prezydent Andrzej Duda i minister obrony Mariusz Błaszczak. Przed spotkaniem szef MON-u odniósł się do zarzutów opozycji.

Minister Siemoniak, ten, który dziś tak głośno krzyczy, podjął decyzję, żeby zainwestować w modernizację tych samolotów – MiG-29, a dziś najgłośniej krzyczy. A więc do 2026 roku, bo tak wygląda plan modernizacji technicznej, są zapewnione pieniądze, żeby zmienić flotę postsowiecką na nowoczesne myśliwce piątej generacji. Myśliwce, które z jednej strony będą bezpieczne dla pilotów, a z drugiej podwyższą zdolności bojowe polskich sił powietrznych. Ja to zrobię – powiedział szef MON.

Prezydent podczas wtorkowego spotkania zwrócił się do szefa MON z sugestią, aby programowi HARPIA nadać rangę narodową, zapewniającą finansowanie z budżetu państwa i pozyskiwanie samolotów piątej generacji w tak skutecznej formule, jak miało to miejsce w przypadku samolotów F-16 – podało po spotkaniu Biuro Bezpieczeństwa Narodowego.

A tymczasem okoliczności poniedziałkowego wypadku myśliwca MiG-29 na Mazowszu badają prokuratura oraz Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego.

RIRM

drukuj