fot. Robert Sobkowicz / Nasz Dziennik

M. Wassermann wyraziła gotowość do pracy w komisji ws. Amber Gold

Poseł Małgorzata Wasserman wyraża gotowość uczestniczenia w pracach sejmowej komisji, która zbadałaby aferę Amber Gold. Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński powiedział, że poseł Wassermann jest „bardzo poważnym kandydatem” na szefa komisji śledczej.

Według Jarosława Kaczyńskiego powołanie komisji to kwestia tygodni. Proszę się nie niecierpliwić – wzywa prezes PiS.

– Komisja będzie, i sądzę, że pokaże Polsce i Polakom bardzo, bardzo wiele interesujących – i jednocześnie wstrząsających dla tych, którzy popierali tę władzę, która była poprzednio – faktów – mówi Jarosław Kaczyński.

Poseł Małgorzata Wasserman uważa, że komisja musi ukazać w jaki sposób firma Amber Gold rozpoczęła działalność, a co za tym idzie mogła oszukać tyle osób.

– Proszę nie zapominać, że prokuratura, a dzisiaj sąd zajmuje się tym faktem, że właściciele firmy Amber Gold doprowadzili do oszustwa tak wielu osób. Ja uważam, że powinno być wyjaśnione to, jak to jest możliwe, że w państwie polskim doszło do zawiązania takiej firmy, do tego, że ona mogła funkcjonować nie mając odpowiednich zabezpieczeń i gwarancji. I w takim wypadku – gdzie są wszystkie te instrumenty i instytucje, które czuwają nad tym, żeby nie powstawały właśnie takie instytucje jak Amber Gold – podkreśla Małgorzata Wassermann.

Amber Gold to firma, która miała inwestować w złoto i inne kruszce. W 2012 r. ogłosiła likwidację, a tysiącom swoich klientów nie wypłaciła powierzonych jej pieniędzy.

W marcu przed Sądem Okręgowym w Gdańsku rozpoczął się proces ws. afery Amber Gold, w którym oskarżeni są były prezes spółki Marcin P. i jego żona Katarzyna P. Byłemu prezesowi Amber Gold i jego żonie prokuratura zarzuca m.in. oszustwo o znacznej wartości i pranie brudnych pieniędzy.

RIRM

drukuj