fot.TVP Info

M. Morawiecki: nie damy się sprowokować opozycji

Trudno mi powiedzieć, co zrobi opozycja. Na szczęście według przepisów posiedzenie Sejmu może się odbywać w sali plenarnej, w innej sali, nawet poza budynkiem Sejmu; na pewno nie damy się sprowokować opozycji – powiedział w piątek wicepremier Mateusz Morawiecki.

Wicepremier, minister finansów i rozwoju Mateusz Morawiecki pytany w piątkowy wieczór na antenie TVP Info o możliwą sytuację w Sejmie po Nowym Roku, ocenił: „Trudno mi powiedzieć, co zrobi opozycja”.

„Na szczęście według dzisiejszych przepisów posiedzenie Sejmu może się odbywać w tej sali, może się odbywać w innej sali, może się nawet odbywać poza budynkiem Sejmu (…). Na pewno nie damy się sprowokować opozycji” – tłumaczył polityk.

Minister przypomniał, że gdy Samoobrona okupowała sejmową mównicę, to wszyscy byli oburzeni.

„Oczywiście media mainstreamowe, media III Rzeczypospolitej, były skrajnie oburzone. Natomiast, niestety, taka charakterystyczna cecha III Rzeczpospolitej – to są dwie różne miary dla tej samej sprawy. Kiedy dzisiaj ta opozycja, która była u władzy, okupuje mównicę, to się okazuje, że jest wszystko dobrze” – podkreślił wicepremier.

Mateusz Morawiecki dodał, że „przecież nie może być tak, że jeżeli jakaś jedna grupa posłów okupuje mównicę, to nie mogą się odbywać posiedzenia Sejmu”.

Minister pytany o głosowania nad budżetem, wskazał, że budżet jest legalny i „bardzo niebezpieczny dla opozycji”.

„Jak się okaże, że zrealizujemy to wszystko, to można powiedzieć – rząd Prawa i Sprawiedliwości przekazał 40 mld zł ludziom, tym ludziom, którzy najbardziej potrzebują i budżet się dalej spina, budżet jest w całości i ma się bardzo dobrze” – wskazał szef finansów i rozwoju.

Polityk zaznaczył, że nie dziwi się, iż opozycja protestuje, jeśli chodzi o uchwalony budżet.

„Jeżeli ten budżet został spięty i my pokażemy za 6-12 miesięcy, że można było zrealizować Mieszkanie plus, tanie budownictwo mieszkaniowe, można było zrealizować program 500 zł dla dzieci, można było zrealizować program dla przedsiębiorców, ubezpieczenia dla rolników i wiele innych rzeczy, i potem się okaże, że to jest budżet odpowiedzialny i nie wpadniemy w żadną spiralę długu, to można będzie potem zapytać, co robiła koalicja PO-PSL przez poprzednie 8 lat” – powiedział Mateusz Morawiecki.

PAP/RIRM

drukuj