fot. wikipedia

Litwa nie dostanie od Niemiec transporterów opancerzonych

Rząd Niemiec nie zgodził się na przekazanie Litwie transporterów opancerzonych. Litwa, która obawia się rosyjskiej agresji, zwłaszcza teraz, w kontekście konfliktu na Ukrainie, poprosiła Berlin o nowoczesne transportery Boxer.

Rzecznik ministerstwa obrony Niemiec na łamach dziennika „Die Welt”, stwierdził, że rząd nie przewiduje oddania Litwie transporterów znajdujących się na wyposażeniu Bundeswehry. Wykluczył on także odsprzedaż pojazdów, które mają być zamówione w najbliższych latach.

Poseł Dariusz Seliga, członek sejmowej komisji obrony, podkreśla, że ta sytuacja pokazuje jak ważny jest własny przemysł obronny.

– Jak ważne jest to, żeby nie dać zniszczyć polskiego przemysłu obronnego. Ta sytuacja bardzo pokazuje, jak ważne jest to, żeby móc liczyć na siebie, żeby mieć swoją fabrykę karabinów, swoją fabrykę rosomaków (w naszym przypadku) czy swoje fabryki samolotów. To nie tylko miejsca pracy – co bardzo istotne – ale to przede wszystkim niezależność i bezpieczeństwo Polski. Tego nie możemy narażać. O to musimy dzisiaj walczyć. Sytuacje, które są ku temu teraz (czyli za chwilę zakup śmigłowców, okrętów podwodnych) są dla nas bardzo ważne. To bardzo ważne decyzje, które musimy przekuć tak, żeby ten przemysł w Polsce się rozwijał, żeby gwarantował nam bezpieczeństwo – powiedział poseł Dariusz Seliga.  

Transportery opancerzone typu Boxer – to jedne z najnowocześniejszych pojazdów tego typu na świecie. Litewska armia dysponuje obecnie 300 przestarzałymi transporterami amerykańskiej produkcji.

RIRM

drukuj