fot. PAP/Andrzej Grygiel

Konwencja PiS: czeka nas wielka naprawa

Musimy połączyć urzędy prokuratura generalnego i ministra sprawiedliwości, czeka nas wielka naprawa tego co dotyczy wymiaru sprawiedliwości – powiedział w niedzielę Janusz Wojciechowski podczas konwencji Prawa i Sprawiedliwości i ugrupowań z PiS współpracujących.

Panel poświęcony systemowi sprawiedliwości był ostatnim z 13 głównych paneli trzydniowej konwencji zorganizowanej pod hasłem „Myśląc: Polska”.

Po pierwsze musimy połączyć urzędy prokuratura generalnego i ministra sprawiedliwości (…); połączyć urzędy dotychczas, czy obecnie nieistniejące. Bo my nie mamy w Polsce urzędu ministra sprawiedliwości. Ten urząd, który się dziś nazywa ministrem sprawiedliwości, to jest tak naprawdę – nawet nie ministrem administracji sądowej, to jest minister aprowizacji sądowej – powiedział Wojciechowski.

Jego zdaniem „to samo dotyczy prokuratury”.

Po tych zmianach, które wprowadziła Platforma Obywatelska, mamy co prawda urząd prokuratora generalnego, który generalnie nic nie może – powiedział.

Jednym z punktów programu PiS jest m.in. wprowadzenie apelacji nadzwyczajnej.

– Wprowadzimy, i to jest w programie Prawa i Sprawiedliwości, instytucję apelacji nadzwyczajnej. Bardzo ważne jest, żebyśmy nie byli tak jak dziś bezradni wobec ludzkich krzywd. Krzywda nie może być prawomocna, krzywda nie może być ostateczna, (…) muszą być otwarte drogi do przywrócenia sprawiedliwości – mówił Wojciechowski.

Dodał również, że zamiarem PiS jest podwyższenie wymogów dla powołania sędziów.

Wymiar sprawiedliwości, to także kwestia tego jacy ludzie sprawują tę bardzo wielką władzę (). Postulujemy w programie Prawa i Sprawiedliwości, żeby sędziami mogli zostawać ludzie z doświadczeniem co najmniej 5-letnim w innych zawodach prawniczych i w wieku 35 lat co najmniej. (…) Jeśli chodzi o wymierzanie sprawiedliwości potrzebne jest zwyczajne ludzkie, życiowe doświadczenie, nie wystarczy głowa nabita paragrafami – powiedział polityk PiS.

Według Wojciechowskiego należy „też zmienić zasady odpowiedzialności sędziów, prokuratorów”.

Dzisiaj ta odpowiedzialność przedawnia się po trzech latach, wiele ewidentnych nadużyć wymyka się spod odpowiedzialności, zmienimy to – dodał.

Zapowiedział też, wprowadzenie „jawności oświadczeń majątkowych sędziów i prokuratorów”.

Władza publiczna wymaga otwartości, wymaga jawności – mówił podczas swojego wystąpienia.

Kolejnym elementem programu PiS związanego ze zmianami w systemie sprawiedliwości ma być m.in. wprowadzenie ławników do orzekania w II instancji, celem „uspołecznienia wymiaru sprawiedliwości”.

Czeka nas wielka naprawa tego, co dotyczy wymiaru sprawiedliwości. Tego typu zmiany, bardzo konkretne i bardzo realne, spowodują, że wymiar sprawiedliwości zacznie funkcjonować z większą skutecznością, ale przede wszystkim z większym szacunkiem dla godności człowieka – powiedział polityk PiS.

Według Wojciechowskiego „niektóre zmiany wymagają zmiany konstytucji, ale większość można przeprowadzić bez większości konstytucyjnej”.

O potrzebie zmian w prokuraturze mówił Stanisław Piotrowicz (PiS).

Muszą być premiowani prokuratorzy zaangażowani w walkę z groźną przestępczością i jednocześnie muszą być eliminowani prokuratorzy, którzy nie sprostają tym wymaganiom. Eliminowanie z zawodu prokuratorskiego tych prokuratorów, którzy sobie nie radzą, tych którzy kompromitują ten ważny państwowy (…) zawód – powinni być eliminowani ze środowiska – powiedział Piotrowicz.

Beata Kempa (SP) mówiła m.in. o zaostrzeniu kar za znęcanie się nad małymi dziećmi.

W ramach reformy prawa karnego materialnego minister sprawiedliwości przede wszystkim powinien jak najszybciej zaostrzyć kary za znęcanie się nad małymi dziećmi, za gwałt ze szczególnym okrucieństwem, za wszystkie te przestępstwa, które bulwersują Polaków i opinię publiczną – powiedziała Kempa.

Wskazała, że należy wprowadzić, „jawny, publiczny rejestr pedofilów”.

Każdy rodzic ma prawo zajrzeć i sprawdzić, kto jedzie z jego dzieckiem na wakacje, na kolonie i ma prawo wiedzieć, czy ta osoba przekroczyła w tym zakresie prawo, czy też nie – dodała.

„I wreszcie mój dom, moją twierdzą. Nie może być tak, że ponosi odpowiedzialność ten kto słusznie broni się w obronie koniecznej” – dodała.

Kempa podkreślała ponadto, że ważną kwestią jest „konfiskata majątku przestępców szczególnie tych w białych kołnierzykach”.

– To przestępca ma pokazać sądowi skąd wziął majątek a jeśli nie potrafi tego udowodnić, to staje się on własnością wszystkich obywatel – powiedziała.

PAP/RIRM

drukuj