fot. PAP/EPA

Koniec z finansowaniem tzw. aborcji w USA

Prezydent Donald Trump podpisał dekret o zaprzestaniu finansowania międzynarodowych filii Planned Parenthood. Teraz Amerykańscy obrońcy życia czekają, aż Kongres uchwali ustawę o wycofaniu środków przeznaczanych na tę organizację z budżetu krajowego.

Kiedy przed 8 laty rządy w USA objął lobbujący za tzw. aborcją Barack Obama, Stany Zjednoczone przywróciły finansowanie zagranicznych organizacji promujących zabijanie dzieci poczętych. Podczas ostatniej kampanii Donald Trump zapowiadał, że jedną z jego pierwszych decyzji, jako prezydenta będzie wstrzymanie przekazywania publicznych środków tym organizacjom. I tak też się stało.

Wczoraj prezydent przywrócił tzw. Mexico City Policy, czyli politykę rządów, która wymaga od wszystkich zagranicznych organizacji pozarządowych, które otrzymują środki z funduszy federalnych, powstrzymania się od wykonywania bądź wspierania tzw.  aborcji.  Mexico City Policy powstała za czasów rządów Reagana w 1984 i swoją nazwę nosi na cześć konferencji demograficznej. Przywrócenie Mexico City Policy oznacza zaprzestanie finansowania przemysłu aborcyjnego poza granicami kraju z kieszeni amerykańskich podatników, jednak nie wstrzymuje finansowania opieki zdrowotnej i humanitarnej.

– Na pewno Doland Trump uczynił ważny krok, identyczny postula zgłaszała inicjatywa „Jeden z Nas”, my chcieliśmy, by pieniądze podatnika europejskiego nie były wykorzystywane do finansowania organizacji, które promują aborcję, szczególnie w krajach trzeciego świata czy eksperymentują na ludzkich embrionach – powiedział Jakub Bałtroszewicz, sekretarz Europejskiej Federacji dla Życia i Godności One Of Us.

Jest też nadzieja na kolejne kroki w kierunku większej ochrony życia dzieci nienarodzonych w USA.

– Wkrótce prezydent Trump ogłosi swą nominacje do sadu najwyższego, z cała pewnością będzie to konserwatywny sędzia. Kandydat na prokuratora generalnego z Alabamy powiedział, że legalizacja aborcji była jedna z większych tragedii, które dokonały się w USA – podkreślił Jakub Bałtroszewicz.

W USA jest bardzo wiele do zrobienia, gdyż – jak wskazuje Jakub Bałtroszewicz – w 2016 roku w USA drogą aborcji zabito około miliona dzieci nienarodzonych. W niektórych stanach wciąż dopuszcza się tak zwaną aborcję przez częściowy poród nawet w 9-tym miesiącu ciąży.

TV Trwam News/RIRM

drukuj