fot. PAP/Rafał Guz

Kolejna skarga w Trybunale Konstytucyjnym

Do Trybunału Konstytucyjnego trafiła kolejna skarga dotycząca nowelizacji ustawy przewidującej ponowny wybór 5 sędziów Trybunału. Złożył ją Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar. Jak stwierdził, kierował się w tej sprawie ochroną „fundamentalnych wartości”.

Rzecznik kwestionuje w skardze całą ustawę, m.in. z powodu szybkiego trybu jej uchwalenia. Jednocześnie Adam Bodnar przystąpił do postępowania przed TK ws. ustawy pozwalającej na powołanie dwóch sędziów Trybunału na miejsce tych, których kadencja upływa w grudniu.

Skargę na własną ustawę w tej sprawie złożyli wcześniej posłowie Platformy Obywatelskiej. Wczoraj zaskarżyli oni także ustawę autorstwa Prawa i Sprawiedliwości. Skargi szykują też politycy Nowoczesnej.

Prof. dr hab. Zdzisław Julian Winnicki z Uniwersytetu Wrocławskiego zwraca uwagę, że to działanie angażuje TK politycznie. Jak dodaje, rozwiązaniem tej patowej sytuacji byłaby zmiana Konstytucji.

– Stara rzymska zasada, która mówi „nikt nie może być sędzią we własnej sprawie”. W tym przypadku mamy do czynienia z taką właśnie sytuacją, że Trybunał Konstytucyjny będzie orzekał sam o sobie i będzie wydawał orzeczenie, od którego nie ma żadnego innego odwołania. Bez zmiany Konstytucji i nowego uregulowania i określenia statutu i statusu TK, prawdopodobnie ten pat konstytucyjno-trybunałowy będzie trwał – mówi profesor.

3 grudnia TK zbada skargę posłów Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego, dotyczącą ich własnej ustawy o TK. To na jej mocy Sejm minionej kadencji wybrał w październiku 5 nowych sędziów Trybunału, mimo że decyzja ta powinna była należeć do Sejmu obecnej kadencji.

Ustawa PiS-u, która przywraca poprzedni porządek prawny w tej sprawie, wejdzie w życie 5 grudnia. Nie wiadomo jeszcze, kiedy Trybunał będzie rozpatrywał skargi ws. tej ustawy.

RIRM

drukuj