Wpisy

Sędzia Ł. Zawadzki: Powstało realne niebezpieczeństwo ingerencji w składy sędziowskie przez przedstawicieli władzy wykonawczej, a nie przez – tak jak to powinno wyglądać – system losowego przydziału spraw

Orzekający w drugiej instancji zmierzał do tego, aby tylko jeden sędzia był wyznaczany w systemie losowego przydziału spraw, natomiast dwóch pozostałych było wyznaczanych „z palca” (…) przez przewodniczącego wydziału. Jest to o tyle niebezpieczne, że przewodniczący wydziału w sądzie to osoba namaszczona, wyznaczona przez prezesa sądu, natomiast prezesa sądu wyznacza nie kto inny jak minister sprawiedliwości. Powstało realne niebezpieczeństwo (…) ingerencji w składy sędziowskie przez przedstawicieli władzy wykonawczej, a nie przez – tak jak to powinno wyglądać – system losowego przydziału spraw – mówił w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja sędzia Łukasz Zawadzki, rzecznik prasowy Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Sędziów „Sędziowie RP”.

Dwa lata bezprawia w prokuraturze

Mijają dwa lata od nielegalnego przejęcia Prokuratury Krajowej przez obecnie rządzących. W styczniu 2024 r. ówczesny szef resortu sprawiedliwości, Adam Bodnar, odwołał z funkcji – bez wymaganej zgody prezydenta – Prokuratora Krajowego, Dariusza Barskiego.

Dr O. Kida: Państwo, które nie jest w stanie skutecznie egzekwować prawa, nie jest państwem suwerennym

Cała ta narracja o rzekomych neo-sędziach, o rzekomym neo-KRS, o jakichś nieistniejących sądach jest zbudowana na kłamstwie. Jeżeli nie uporządkujemy sprawy w sądownictwie, jeżeli cały czas będziemy mieli takie sytuacje, że obywatel po wielu latach z procesu dowiaduje się, że ten proces trzeba powtórzyć, bo w sprawie orzekał taki, a nie inny sędzia, to zwyczajnie nie osiągniemy stanu, w którym obywatele będą mieli tę pewność prawa. Bez pewności prawa rodzi się anarchia, na którą absolutnie nie możemy się zgadzać – powiedział dr Oskar Kida, prawnik, konstytucjonalista, w sobotniej audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Pos. M. Woś: W tej chwili nie ma pewności prawa, a wszystkie zmiany mają na celu przywłaszczenie wymiaru sprawiedliwości przez D. Tuska

Żeby osłabić jakieś państwo, trzeba uderzyć w jego fundamenty, czyli w podstawy prawa. W tej chwili nie ma pewności prawa. Nadzwyczajna kasta jest gotowa wysadzać wymiar sprawiedliwości w powietrze w imię obrony swoich przywilejów i w imię walki politycznej. Jak sędzia powołany przez komuchów orzeka, to się władza cieszy, a jak sędzia jest powołany przez prezydenta Andrzeja Dudę, to go dyskryminuje. Po to są wszystkie zmiany, żeby zawłaszczyć wymiar sprawiedliwości, aby służył on władzy Donalda Tuska. Cierpią na tym ofiary przestępstw – zaznaczył poseł Michał Woś z Prawa i Sprawiedliwości, były wiceminister sprawiedliwości, w środowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Pos. M. Romanowski o kompromitacji ministra Żurka ws. PKW: Chciano powtórzyć bezprawny, przestępczy sposób działania. Na szczęście PKW oparła się temu szantażowi

Pamiętajmy, że minister Waldemar Żurek odwołał i wcześniej Adam Bodnar odwoływał prezesów, wiceprezesów sądów, ostatnio rzeczników dyscyplinarnych, mimo iż ustawa również nie przewiduje takiej możliwości odwołania. Więc chciano po prostu powtórzyć ten sam bezprawny, przestępczy sposób działania. Na szczęście Państwowa Komisja Wyborcza oparła się temu szantażowi, temu bezprawiu (…). Tym samym próba skręcenia, przygotowania do skręcenia najbliższych wyborów parlamentarnych spełzła na niczym, ale to oczywiście też nie oznacza, że kolejne próby nie będą podejmowane – podkreślił Marcin Romanowski, poseł PiS, w programie „Polski punkt widzenia” w TV Trwam.

Pos. M. Romanowski: Widzimy, że formuła „demokracji walczącej” osiąga groteskowe rozmiary. Dla „koalicji 13 grudnia” praworządność polega na tym, że mają kontrolować wszystko

Widzimy, że „demokracja walcząca”, o której mówił Bodnar, mówił Tusk, obecnie mówi Żurek, powoli wyczerpuje swoją formułę. Ta formuła osiąga już nawet groteskowe rozmiary, bo ostatnio w ramach tej „demokracji walczącej” minister sprawiedliwości zmienił ustawę. Dla prawnika to jest kompletny absurd – podkreślił Marcin Romanowski, poseł PiS, były wiceminister sprawiedliwości, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Chaos wokół KRS dotyka kolejnej grupy sędziów

Spór o KRS odczuwa kolejna grupa sędziów. To sędziowie, którzy po osiągnięciu 65. roku życia chcą dalej orzekać, ale muszą mieć zgodę Krajowej Rady Sądownictwa. Problem w tym, że Ministerstwo Sprawiedliwości nie przesyła ich wniosków o dalsze orzekanie Radzie, ponieważ jej nie uznaje.