Wpisy

Mec. Michał Skwarzyński: Jeżeli przedstawiliśmy w ETPC, że przejęto siłowo prokuraturę po to, żeby stawiać zarzuty polityczne w ramach „demokracji walczącej”, to przyjęcie tego typu skargi jest więcej niż symptomatyczne

W przypadku księdza Michała Olszewskiego udało się pokazać w Europejskim Trybunale Spraw Człowieka, że Adam Bodnar nie mógł według swoich własnych twierdzeń, jakie przedstawił w Trybunale Konstytucyjnym, poprosić Dariusza Barskiego o powołanie do Prokuratury Krajowej Jacka Bilewicza, a zatem Jacek Bilewicz nie mógł zostać p.o Prokuratora Krajowego, nie mógł zatem awansować do Prokuratury Krajowej Dariusza Korneluka, który także nie mógł zostać Prokuratorem Krajowym. Ma to oczywiście znaczenie dla ks. Michała Olszewskiego, bo sprawa ma charakter polityczny i to jest oczywiste dla każdego, ale jeżeli przedstawiliśmy w ETPC, że przejęto siłowo prokuraturę właśnie po to, żeby stawiać zarzuty polityczne w ramach „demokracji walczącej”, to przyjęcie tego typu skargi jest więcej niż symptomatyczne – mówił we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja mec. Michał Skwarzyński, prawnik z Katedry Praw Człowieka i Prawa Humanitarnego KUL, obrońca ks. Michała Olszewskiego.

Prokuratorzy źle policzyli głosy – dodali wyborców R. Trzaskowskiemu. Korektę wprowadzili w dzień zaprzysiężenia Prezydenta RP

Rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak w komunikacie 25 lipca informował, że z oględzin kart do głosowania z 250 komisji wynika, iż „Karol Nawrocki otrzymał o 1538 głosów mniej, a Rafał Trzaskowski o 1541 głosów więcej, niż wynikało z oficjalnych protokołów wyborczych”. W dzień zaprzysiężenia Karola Nawrockiego PK sprostowała te dane. Prokuratorzy od Adama Bodnara błędnie policzyli głosy w dwóch komisjach – dodali Trzaskowskiemu ok. 20 proc. więcej głosów.

Pos. M. Romanowski: Pajacowanie Radosława Sikorskiego w mediach społecznościowych jest jego znakiem rozpoznawczym. Nie wiem, czy jest się z czego cieszyć, że szef polskiego MSZ w innych państwach jest znany z tego, iż zachowuje się bardzo niedojrzale

Odwołanie polskiego ambasadora na Węgrzech było zaplanowane znacznie wcześniej, zanim pojawiłem się w Budapeszcie, więc to było wykorzystanie pewnej decyzji, która już wcześniej zapadła. To pokazuje, jak jest to wykorzystywanie PR na szkodę Polski. Warto przypomnieć, że to prezydent odwołuje ambasadorów, a nie minister spraw zagranicznych, więc formalnie dopóki prezydent nie odwoła, to Sebastian Kęciek ciągle jest ambasadorem. Pajacowanie Radosława Sikorskiego w mediach społecznościowych jest jego znakiem rozpoznawczym. Nie wiem, czy jest się z czego cieszyć, iż szef polskiego MSZ w innych państwach jest znany z tego, że zachowuje się bardzo niedojrzale – mówił Marcin Romanowski, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w programie „Polski punkt widzenia” emitowanym w TV Trwam.

Prześladowanie polskich żołnierzy za sprzeciw wobec masowej imigracji. Szef Ruchu Obrony Granic: Każdy z was może liczyć na nieodpłatną pomoc naszych prawników

Lider Ruchu Obrony Granic poinformował, że Rząd Donalda Tuska i prokuratura Adama Bodnara zastraszają żołnierzy za udział w manifestacjach antyimigracyjnych. „Każda prześladowana osoba może liczyć na nieodpłatną pomoc naszych prawników” – zapewnił Robert Bąkiewicz.

„Wiem, co mogła czuć Barbara Skrzypek”. Opresyjne przesłuchanie sędzi Sądu Najwyższego po publicznym zadaniu pytania A. Bodnarowi

Sędzia Maria Szczepaniec z Sądu Najwyższego musiała stawić się w prokuraturze w związku z pytaniem, jakie skierowała do Adama Bodnara podczas posiedzenia SN ws. ważności tegorocznych wyborów. Wezwanie otrzymała jeszcze tego samego dnia – ustalił portal Niezależna.pl. W rozmowie z dziennikarzami sędzia zwracała uwagę na opresyjny charakter przesłuchania. „Wiem, co mogła czuć Barbara Skrzypek” – stwierdziła.

Politycy opozycji apelują, aby w dniu zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na prezydenta pojawić się przed Sejmem

Minister sprawiedliwości Adam Bodnar wystosował do marszałka Sejmu list, w którym pisze o nieprawidłowościach i wątpliwościach prawnych dotyczących ważności ostatnich wyborów prezydenckich. Politycy opozycji apelują w dniu zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na prezydenta pojawić się przed Sejmem.

Pos. Z. Bogucki: Personalny atak na I prezes Sądu Najwyższego jest po to, żeby pokazać, że każdy, kto nie będzie wykonywał poleceń rządu Donalda Tuska może spotkać się z represjami

Personalny atak na I prezes Sądu Najwyższego jest po to, żeby pokazać, że każdy, kto nie będzie wykonywał poleceń rządu Donalda Tuska, kto nie będzie podporządkowywał się instrukcjom kierownika tego rządu, a więc premiera, kto nie będzie słuchał i nie będzie pokorny wobec tej władzy, może spotkać się z represjami – powiedział Zbigniew Bogucki, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.