Dwa lata bezprawia w prokuraturze
Mijają dwa lata od nielegalnego przejęcia Prokuratury Krajowej przez obecnie rządzących. W styczniu 2024 r. ówczesny szef resortu sprawiedliwości, Adam Bodnar, odwołał z funkcji – bez wymaganej zgody prezydenta – Prokuratora Krajowego, Dariusza Barskiego.
W styczniu 2024 r. ówczesny minister sprawiedliwości, Adam Bodnar, bez wymaganej zgody prezydenta odwołał Prokuratora Krajowego, Dariusza Barskiego. Szef resortu argumentował wówczas swoją decyzję tym, że przywrócenie Dariusza Barskiego na tę funkcję w 2022 r. odbyło się z naruszeniem prawa.
Finalnie na Prokuratora Krajowego został powołany – również bez wymaganej prawem zgody prezydenta – Dariusz Korneluk.
Były wiceminister sprawiedliwości, Michał Wójcik, wskazał, że za nami dwa lata czarnego okresu w historii Polski.
– Nikt z nas nie przypuszczał, że tak można demolować polską demokrację, praworządność, instytucje państwa demokratycznego. Dwa lata, w czasie których nielegalnie przejęto media publiczne, prokuraturę, podważono funkcjonowanie Trybunału Konstytucyjnego, podzielono środowisko sędziowskie na sędziów tak zwanych właściwych i tak zwanych neosędziów. To były dwa lata, w czasie których cały czas ścigano opozycję. Część osób wsadzono do więzienia, urzędniczki prześladowano przez wiele miesięcy – przypomnę, że nawet krzyża, różańca nie mogły otrzymać od swoich rodziców. To są dwa lata, w czasie których m.in. Zbigniew Ziobro jest osobą, która jest właściwie numerem jeden dla obozu władzy, żeby go aresztować, zamknąć w więzieniu – mówił Michał Wójcik.
Warto zaznaczyć, że Sąd Najwyższy uznał Przejęcie Prokuratury Krajowej za nielegalne. Orzekł, że przywrócenie Prokuratora Krajowego, Dariusza Barskiego, ze stanu spoczynku w 2022 r. było zgodne z prawem. Rząd nie uznaje jednak tego wyroku.
RIRM



