(fot.PAP)

Kaczyńskiemu odmówiono wystąpienia w historycznej stołówce

Konferencja Więcej Pracy” z udziałem prezesa PiS rozpoczęła się przed bramą Stoczni Szczecińskiej, a nie jak wcześniej planowano w historycznej stołówce stoczni.

Umowę na wynajęcie tej sali zerwało należące do Skarbu Państwa Towarzystwo Finansowe Silesia Sp. z o.o.

Powodem decyzji była rzekoma awaria instalacji elektrycznej – mówi poseł Jacek Sasin, wiceprezes Ruchu Społecznego im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, współorganizator konferencji.

– Formalności były załatwione. Wszystko było w porządku aż do momentu kiedy pojawiła się informacja, że w konferencji ma wziąć udział prezes PiS. Wtedy rozpoczęła się seria dziwnych ruchów ze strony spółki. Wreszcie zostaliśmy poinformowani, że konferencja nie może się odbyć w tym miejscu z powodu rzekomej awarii instalacji elektrycznej. Poinformowaliśmy władze spółki, że nam to nie przeszkadza, że jesteśmy w stanie we własnym zakresie zapewnić prąd, przy pomocy generatora prądotwórczego. Odpowiedziano nam, że niezależnie od tego ten wynajem nie jest możliwy. Została wypowiedziana umowa podpisana już wcześniej, cała suma została zapłacona. Pomimo tego stwierdzono, że ta konferencja nie może się odbyć – powiedział poseł Jacek Sasin.

Do sprawy na antenie radia Szczecin odniósł się prezes PiS Jarosław Kaczyński.

– Uczciwie powiem: nie wierzymy w przyczyny techniczne. Jestem głęboko przekonany, że przyczyny były inne, że nie chciano tego miejsca, które ma symboliczne znaczenie udostępnić na konferencji opozycji. To jest zjawisko bardzo niepokojące, bo przedsiębiorstwa nie powinny uczestniczyć w grach politycznych – jeżeli uczestniczą to znaczy, że w Polsce dzieje się coś bardzo niedobrego – podkreśla prezes Jarosław Kaczyński. 

To jest oburzające, bo to każe postawić pytanie czy podstawowym powodem wypowiedzenia umowy był fakt, że w konferencji zapowiedział swój udział Jarosław Kaczyński – dodał poseł Sasin.

– Jest to próba uniemożliwienia liderowi opozycji spotkań z wyborcami, uczestnictwa w normalnym życiu społecznym. Będziemy domagać się pomocy od Ministerstwa Skarbu Państwa w wyjaśnieniu tej kwestii. Sytuacja jest wyjątkowo skandaliczna. Jednak nie rezygnujemy, konferencja się odbędzie, o przewidzianej godzinie, ale nie w historycznej stołówce tylko przed brama stoczni. Wystąpią tam wszyscy zaproszeni goście – dodał poseł Jacek Sasin.    

RIRM

drukuj