fot. PAP/Radek Pietruszka

K. Szczerski o wystąpieniu D Trumpa: Pokazało zbieżność w kwestii bezpieczeństwa energetycznego

Wtorkowe wystąpienie prezydenta USA Donalda Trumpa podczas sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ pokazało zbieżność między Polską i Stanami Zjednoczonymi w kwestiach m.in. pomocy uchodźcom oraz bezpieczeństwa energetycznego – powiedział PAP szef gabinetu prezydenta RP Krzysztof Szczerski.

W ocenie prezydenckiego ministra w wystąpieniu Donalda Trumpa „słychać było echa ostatniego spotkania” z prezydentem Andrzejem Dudą.

„Wystąpienie pokazało też daleko idącą zbieżność wartości i opinii między Polską i Stanami Zjednoczonymi w kwestiach takich, jak choćby pomoc uchodźcom jak najbliższej miejsc, z których musieli uciekać, konieczność wspierania szans na ich powrót i odbudowę normalnego życia oraz w kwestiach bezpieczeństwa energetycznego” – podkreślił Krzysztof Szczerski.

Donald Trump w swoim wystąpieniu we wtorek podczas sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ zwrócił się m.in. do Niemiec, aby brały przykład z Polski i nie polegały na Rosji, jeśli chodzi o dostawy energii.

„Wraz z budową Nord Stream 2 Niemcy staną się całkowicie zależne od rosyjskiej energii” – oznajmił.

„Opieranie się na jednym zagranicznym dostawcy może narazić państwa na wymuszenia i zastraszanie, dlatego gratulujemy państwom europejskim, takim jak Polska, że prowadzą budowę bałtyckiego rurociągu, tak aby kraje nie były zależne od Rosji w celu zaspokojenia swoich potrzeb energetycznych” – powiedział Trump.

Prezydent USA oznajmił, że migracja nie powinna być zarządzana przez międzynarodowy organ nieodpowiadający woli obywateli, i zastrzegł USA nie wejdą do międzynarodowego paktu w tej sprawie.

„Uznajemy prawo każdego państwa do własnej polityki migracyjnej zgodnej z ich narodowym interesem, tak jak prosimy inne państwa o szanowanie naszego prawa (…)” – powiedział Donald Trump. Za „jedyne długoterminowe rozwiązanie kryzysu migracyjnego” uznał pomoc dla państw, z których wyjeżdżają migranci.

Prezydent Trump oświadczył również, że USA odrzucają „ideologię globalizacji” i „globalne zarządzanie”. Prezydent powiedział też, że Międzynarodowy Trybunał Karny „nie ma żadnej prawomocności. Prezydent USA stwierdził też, że marzenia narodów są tak różnorodne, jak one same; jak Indie, Arabia Saudyjska, Izrael, Polska, w której „wielki naród staje w obronie swej niepodległości, bezpieczeństwa i suwerenności”.

PAP/RIRM

drukuj