fot. twitter.com/pisorgpl

Groźby wobec poseł PiS-u. Jest zawiadomienie do prokuratury

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Joanna Kopcińska złożyła zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełniania przestępstwa w związku z groźbami, jakie pojawiają się wobec niej w internecie. W ubiegłym tygodniu polityk wraz z samorządowcami z Łodzi zwróciła się z apelem o zaprzestanie hejtu.

Sprawa ma swój początek po artykułach dotyczących uroczystości otwarcia nowego dworca Łódź Fabryczna. W tle jest kwestia udziału w uroczystości poseł PiS-u.

Dziś na specjalnie zwołanym briefingu poseł wskazywała, że komentarze nawołują do przemocy.

Ta fala agresji skierowana była przeciwko politykom Prawa i Sprawiedliwości. Nasze apele pozostały niestety bez odzewu. W kolejnych dniach pojawiają się nowe groźby i nowe ataki. Ja nie mogę pozostawić tej sprawy bez zakończenia. Składam zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa w stosunku do mojej osoby – powiedziała poseł Joanna Kopcińska.

Wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki zauważył, że na portalach pojawiły wpisy mówiące o użyciu broni. Polityk przypomniał, że przed paru laty doszło do zabójstwa Marka Rosiaka, pracownika biura PiS w Łodzi.

To jest nawoływanie już nie do przestępstwa, ale do zbrodni. Jest to zagrożone bardzo poważnymi konsekwencjami prawnymi. Mam nadzieję, że te konsekwencje zostaną wyciągnięte. Mam nadzieję również, że ten pan jest zatrzymany. W jego domu i domach jego kolegów są przeprowadzane sprawdzenia, czy broń, którą posiadają, jest legalna i czy ta broń rzeczywiście powinna znajdować się w ich rękach. Jest to sytuacja niezwykle poważna. Przypomnijmy, że w Łodzi parę lat temu miało miejsce morderstwo pracownika naszego biura – zaznaczył poseł Ryszard Terlecki.

RIRM

drukuj