fot. flickr.com

Głos UE ws. porozumienia klimatycznego

W Brukseli ministrowie środowiska państw Unii Europejskiej podejmą decyzję ws. ratyfikacji w ramach wspólnoty porozumienia klimatycznego ONZ. Chodzi o umowę wypracowaną w grudniu ubiegłego roku w Paryżu.

Jeśli szefowie resortów środowiska wyrażą jednomyślną zgodę w tej sprawie, a następnie potwierdzi to Parlament Europejski to porozumienie wejdzie w życie.

Wspólny głos UE jest potrzebny, aby jej stanowisko było brane pod uwagę podczas planowania globalnej polityki klimatycznej. Światowy szczyt dotyczący tego zagadnienia, rozpocznie się na początku listopada w Maroku.

Wiceminister środowiska Paweł Sałek, pełnomocnik rządu ds. polityki klimatycznej, mówi, że nie jest jeszcze pewne, czy Unia będzie rozmawiać z partnerami z innych kontynentów.

– Porozumienie paryskie pewnie wejdzie w życie. Może zdarzyć się, że odbędzie się to bez Unii Europejskiej, ponieważ wielcy emitenci na świecie, tacy jak: Chiny, USA czy Indie – już zapowiedziały, albo złożyły swoje krajowe ratyfikacje. W tym momencie w UE istnieje ogromna potrzeba do tego, by być pełnoprawnym uczestnikiem pierwszego spotkania stron porozumienia paryskiego – wskazuje Paweł Sałek.

Zapisy tzw. porozumienia paryskiego są uznawane za wielki sukces Polski.

Dzięki staraniom polskiej delegacji, w umowie zawarto m. in. postulaty o zrównoważonym rozwoju, a także wskazano lasy, jako ważny element w procesie pochłaniania CO2.

RIRM

drukuj