fot. premier.pl

Gdańsk: sąd zdecyduje dziś ws. aresztu dla zatrzymanych notariuszy

Gdański sąd ma dziś zdecydować ws. wniosków do prokuratury o areszt dla pięciu zatrzymanych wczoraj notariuszy. Osoby te usłyszały łącznie 120 zarzutów dotyczących m.in. niedopełnienia obowiązków i pomocnictwa do oszustw.

Według śledczych, notariusze mieli potwierdzać umowy pożyczek pod zastaw nieruchomości. Na ich podstawie pożyczkodawcy przejmowali zastawione mieszkania i domy. Pokrzywdzonych zostało ponad 400 osób, a wartość utraconych przez nich nieruchomości przekracza 20 mln zł.

Senator Prawa i Sprawiedliwości Jan Maria Jackowski zauważył, że o tego typu problemie było głośno już dawno, jednak dopiero teraz następują zdecydowane działania w tej sprawie.

Tu szczególnie naganne jest to, że to jest często wykorzystywanie nieświadomości tych osób, które tego rodzaju umowy zawierają. Te osoby często nie mają świadomości, co oznacza podpisanie u notariusza tego rodzaju dokumentu i że to może skutkować tym, iż u schyłku swojego życia będą pozbawieni przestrzeni do życia. Bardzo dobrze, że w imieniu państwa polskiego minister sprawiedliwości podjął inicjatywę, żeby ukrócić tego rodzaju praktyki – zaznaczył Jan Maria Jackowski.

Za taksy notarialne od pokrzywdzonych notariusze pobrali w sumie 105 tys. zł. Za zarzucane im czyny grozi kara do 10 lat więzienia. Podejrzani nie przyznali się do winy, a każdy z nich złożył szerokie wyjaśnienia.

RIRM

drukuj