fot. pl.wikipedia.org

Duoporty w Polsce?

Rząd rozważa wprowadzenie tzw. duoportów. Chodzi o to, by połączyć dwa lotniska znajdujące się w bliskiej odległości w jedno. Objęte takim rozwiązaniem miałoby być m.in. warszawskie Okęcie i Modlin. O sprawie informuje jeden z portali internetowych.

Resort infrastruktury próbuje w ten sposób przekonać samorządy do stworzenia wspólnej strategii lotniskowej. Miałyby one zaoszczędzić na tym pieniądze.

Poseł Maciej Małecki, członek sejmowej Komisji Skarbu Państwa mówi, że rząd nie koordynował powstawania lotnisk regionalnych. Polityk obawia się, że proponowane zmiany doprowadzą do sytuacji, że lotniska dochodowe będą stratne.

Rząd, który przegapił koordynację budowy lotnisk, teraz drapie się w głowę, co z tym zrobić. Wszystko sprowadza się do jednego pytania – co na to rynek? Czy połączenie lotnisk pod jednym zarządem nie doprowadzi do tego, że lotnisko dochodowe będzie musiało utrzymywać to drugie, które będzie przynosiło straty? Co zrobią zarządzający? Czy spłaszczą ceny, żeby zachęcić klientów do korzystania z tego mniej popularnego lotniska? W ten sposób spowodują straty w tym bardziej dochodowym lotnisku. Doszliśmy do sytuacji takiej, że rządu nie obchodziło gdzie i kto buduje lotniska, dopóki były pieniądze z Unii Europejskiej – twierdzi Maciej Małecki.

Duoporty funkcjonują m.in. w Rzymie, Mediolanie i Paryżu. W Polsce natomiast jest obecnie 13 lotnisk obsługujących regularny ruch pasażerski.

RIRM

drukuj