fot. PAP

Dług publiczny Polski wymyka się spod kontroli

127 mln zł na dobę, ponad 5 mln zł na godzinę i blisko 1,5 tys. zł na sekundę, tak rośnie dług publiczny naszego kraju. Wielkość zadłużenia wyświetlaną na Liczniku Długu w Warszawie oraz na stronie www.dlugpubliczny.org.pl, zaktualizowano niedawno już po raz 19-sty.

Pod koniec czerwca tego roku szacunkowa wielkość jawnego długu publicznego, wynosiła prawie  998 mld zł. Obecnie jest to już ponad 1015 mld zł, a do końca roku wzrośnie o kolejnych 12 mld zł.

Janusz Szewczak główny ekonomista kasy krajowej SKOK mówi, że zadłużenie naszego kraju całkowicie wymknęło się spod kontroli.

To są kwoty dla ludzi niewyobrażalne, astronomiczne i tak naprawdę nie do spłacenia. Warto pamiętać również, że powinien być drugi zegar zagranicznego zadłużenia Polski i Polaków; ten zegar wygląda praktycznie identycznie. To jest prawie 370 mld dolarów, a więc kolejny bilion, który jesteśmy winni zagranicy i z którym zawsze są największe kłopoty. Trzeci zegar, który można by ustanowić, to zegar zadłużenia prywatnego, czyli gospodarstw domowych i firm w Polsce. Ten też przekroczył już kwotę 800 mld złotych. Jest jeszcze tzw. ukryte zadłużenie, które szacuje się na prawie 3 biliony złotych – powiedział Janusz Szewczak.

Przyczyną obecnej aktualizacji szacunku „Licznika Długu Publicznego” jest opublikowanie przez Ministerstwo Finansów zadłużenia na koniec II 2014 oraz oficjalnych prognoz zadłużenia na kolejne lata.

RIRM

drukuj