Dezyderat w sprawie obrony życia

Do rządu trafi dezyderat w sprawie ochrony życia wystosowany przez sejmową komisję petycji. To odpowiedź posłów na petycję, którą wraz z projektem całkowicie zakazującym tzw. aborcji, złożyła Polska Federacja Ruchów Obrony Życia. Na zajęcie stanowiska rząd będzie miał 30 dni.

Za wystosowaniem dezyderatu opowiedziało się 10 posłów, nikt nie był przeciwko, czterech wstrzymało się od głosu. Dalsze działania sejmowej komisji petycji będą uzależnione od odpowiedzi nadesłanej przez rząd. Wcześniej posłowie odrzucili wniosek poseł Anny Sobeckiej o skierowanie projektu ustawy przygotowanego przez Polską Federację Ruchów Obrony Życia do marszałka Sejmu. O nieuwzględnienie petycji wnioskowała poseł PO Magdalena Kochan. Propozycje polskich obrońców życia w trakcie obrad komisji krytykowała poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz z Nowoczesnej.

– Zdrowie polskich kobiet jest także wartością bezcenną i żadne wartości, nie wyobrażam sobie, jakie mogą być wartości, które państwu przyświecają i które odbierają kobietom prawo do zachowania tego zdrowia – powiedziała Kamila Gasiuk-Pihowicz, poseł Nowoczesnej.

Polskie prawo wciąż pozwala jednak na zabijanie nienarodzonych, a obok życia kobiety równie ważne jest jednak życie poczętego dziecka, dlatego projektu przygotowanego przez Polską Federacje Ruchów Obrony Życia bronił wspierający jej działania europoseł Marek Jurek. Skierowanie dezyderatu to niepotrzebne wydłużanie sprawy, sprawą od razu powinien zająć się Sejm – podkreślił przewodniczący Prawicy RP.

– Komisja jest w stanie podjąć inicjatywę ustawodawczą w tej sprawie. To jest w jej władzy, więc nie podjęcie takiego działania będzie świadomym zaniechaniem – zauważył Marek Jurek, europoseł PiS.

Europoseł Marek Jurek powoływał się na dotychczasowy dorobek prawny Rzeczpospolitej. Przypomniał m.in. orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, mówiące o tym, że życie ludzkie musi być chronione w każdej fazie. To odpowiedź na skandaliczne słowa poseł Magdaleny Kochan z PO, która wskazywała, że nie na każdym etapie rozwoju intensywność prawnej ochrony ludzkiego życia musi być taka sama.

TV Trwam News/RIRM

drukuj