(fot. jsw.pl)

Czy dojdzie do porozumienia?

Na dzisiaj zaplanowano kolejne rozmowy związkowców z Jastrzębskiej Spółki Węglowej z zarządem spółki.  Jeżeli do piątku nie będzie porozumienia, związki zamierzają ogłosić kolejny strajk.

Postulaty dotyczą wielkości wzrostu płac oraz warunków umów zawieranych z nowymi pracownikami. Wg związkowców naruszają one prawo pracy. Wczoraj obydwie strony spotkały się w sądzie.

Zarząd spółki wnioskuje o stwierdzenie nieadekwatności strajku jako formy protestu w tym sporze, a tym samym jego nielegalności.

Wyrok jednak nie zapadł – kolejną rozprawę zaplanowano na 29 listopada.

-Jeżeli pracodawca podtrzyma to, co do tej pory twierdzi chociaż Państwowa Inspekcja Pracy, wskazująca już kilkakrotnie, że jest łamane prawo pracy, to niestety nie dojdziemy do porozumienia, bo kwestia wynagrodzeń naprawdę jest już tak blisko do uzyskania porozumienia, że  myślę, że to nie będzie problemu– powiedział Piotr Szereda, rzecznik komitetu protestacyjno-strajkowego.

Poseł Grzegorz Matusiak w pytaniach bieżących w sejmie pytał się Tomasza Tomczykiewicza, podsekretarza stanu w Ministerstwie Gospodarki o to, czy resort podejmie jakieś kroki w celu rozwiązania sporu.

-Chciałbym się dowiedzieć czy Ministerstwo ma jakiś scenariusz na wypadek braku porozumienia. Wiemy, że załoga, która liczy 23 tyś. oczekuje, już można powiedzieć dzisiaj- rozstrzygnięcia. Ze względu na to, że te spory już się ciągną dość długo- zapytał pos. Grzegorz Matusiak.
-Rozwiązanie tego konfliktu należy do zarządu spółki od strony społecznej. Jestem przekonany, że dojdą do porozumienia i nie trzeba kreślić, ani czarnych scenariuszy, ani scenariuszy awaryjnych- odpowiedział podsekretarz stanu Tomczykiewicz.

Przypomnijmy 6 lipca załoga JSW strajkowała dwie godziny na każdej z czterech zmian. 19 października kopalnie stanęły na całą dobę.

Teraz – w razie braku porozumienia – związkowcy zapowiadają strajk 48-godzinny. Jego terminu na razie nie ustalono.

 

Wypowiedź Piotra Szeredy

Audio MP3
Pobierz

RIRM

drukuj