fot. PAP/Jacek Turczyk

Była lokatorka Noakowskiego 16: Byliśmy nękani i nachodzeni

Byliśmy cały czas nękani i nachodzeni, osoby podające się za właścicieli zabrały nam życie – powiedziała w poniedziałek przed komisją weryfikacyjną zeznająca jako świadek Jolanta Wasiak, b. lokatorka kamienicy przy Noakowskiego 16.

Przede wszystkim chciałabym powiedzieć, że my mieszkańcy Warszawy, lokatorzy, zostaliśmy obrabowani przez spółki, przez osoby podające się za właścicieli, które prawdopodobnie nie miały prawa do dziedziczenia tej nieruchomości, które zabrały nam życie, pracę i zdrowie” – rozpoczęła swe zeznania świadek. Mówiąc o lokatorach dodała, że miasto traktowało ich „jak zło konieczne”.

Jolanta Wasiak powiedziała, że rodzina jej męża mieszkała przy Noakowskiego 16 od lat przedwojennych.

Po reprywatyzacji bardzo zmieniło się nasze życie. Zostaliśmy poinformowani 10 października 2006 r., 26 października mój mąż już dostał zawału serca, bo przyszła pierwsza podwyżka” – zaznaczyła. Dodała, że ona w lutym 2007 r. dostała udaru.

Byliśmy cały czas nękani, nachodzeni. Słyszeliśmy, że nie musimy mieszkać w Warszawie, że socjalizm się skończył i pora sobie radzić samemu” – wskazała Jolanta Wasiak.

Dodała, że radykalnie wzrósł też czynsz, zniknęły też wszelkie ulgi „z tytułu braku kuchni, ciepłej wody, centralnego ogrzewania”.

Zmarła Pani w wieku ponad 40 lat, matka pięciorga dzieci, gdy dostała kolejną podwyżkę czynszu (…) to chyba było w 2007 r.” – mówiła świadek. Zaznaczyła, że „jeszcze dziś wiele osób płaci komornikowi”.

Ponadto w kamienicy zaczęto przeprowadzać prace remontowe.

Ale dopiero jak się wszyscy wyprowadzili, to zaczęło się robienie porządków, a tak to było granie na zwłokę, na życie ludzkie” – oceniła lokatorka Noakowskiego 16.

Dodała, że latem 2010 r. w jej sprawie zapadł wyrok o eksmisję wraz ze skierowaniem do lokalu socjalnego; zaś latem 2011 r. taki lokal został przydzielony. Zaznaczyła, że przy Noakowskiego 16 mieszkała do grudnia 2011 r.

Przydział był tragiczny, dostaliśmy stróżówkę na ul. Siennej” – powiedziała Jolanta Wasiak.

Pani Jolanta Wasiak była ostatnim świadkiem przesłuchanym w poniedziałek przez komisję. Rozprawa ws. Noakowskiego 16 ma być kontynuowana we wtorek.

PAP/RIRM

drukuj