fot. PAP/Radek Pietruszka

B. Mazurek: Dobrze, że Sąd Najwyższy zawiesił swoje postępowanie

Dobrze się stało, że Sąd Najwyższy podjął taką decyzję – powiedziała rzecznik PiS poseł Beata Mazurek. Sędziowie postanowili dziś zawiesić postępowanie wobec dawnego kierownictwa CBA do czasu rozstrzygnięcia przez Trybunał Konstytucyjny sprawy sporu kompetencyjnego między Sądem Najwyższym a prezydentem ws. prawa łaski.

Oznacza to, że 9 sierpnia Sąd Najwyższy nie zbada kasacji na niekorzyść Mariusza Kamińskiego i pozostałych byłych szefów Biura.

Poseł Beata Mazurek podkreśliła, że PiS spodziewało się takiego rozstrzygnięcia.

– Po pierwsze, uważam, że dobrze się stało, że Sąd Najwyższy zawiesił swoje postępowanie. Uważam, że prezydent miał prawo zastosować prawo łaski wobec Mariusza Kamińskiego. Zdaniem wielu prawników może to robić w dowolnym momencie. Poczekajmy na to, co powie Trybunał Konstytucyjny. Nie będę wyrokowała, czy on będzie w ekspresowym tempie czy będzie za dwa lata. Myślę, że właściwą odpowiedź udzielą przedstawiciele Trybunału Konstytucyjnego. Ja nie znam harmonogramu ich pracy – wskazała Beata Mazurek.

Cała sprawa dotyczy kontrowersji wokół ułaskawienia byłego kierownictwa CBA przez prezydenta Andrzeja Dudę. 31 maja br. Sąd Najwyższy uznał bowiem, że prawo łaski może być stosowane wyłącznie wobec prawomocnie skazanych, więc decyzja prezydenta nie wywołuje skutków prawnych. Właśnie ten spór ma rozstrzygnąć Trybunał.

Były szef CBA Mariusz Kamiński oraz jego zastępca Maciej Wąsik zostali skazani w marcu 2015 roku przez warszawski sąd rejonowy na 3 lata więzienia. Pozostałych dwóch członków kierownictwa Biura skazano na karę 2,5 roku.

RIRM

drukuj