B. Kempa: najważniejszą sprawą jest przyjęcie ustawy budżetowej

W programie „Rozmowy niedokończone” na antenie TV Trwam szefowa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Beata Kempa skomentowała dzisiejszą konferencję prasową premier Beaty Szydło i podkreśliła, że najważniejszą informacją jest przyjęcie przez rząd RP ustawy budżetowej na kolejny rok. Minister wskazała, że rząd PiS-u wywiązuje się z obietnic wyborczych oraz odniosła się do tzw. „tabletowej opozycji”.

Beata Kempa podkreśliła, że najważniejszą dzisiaj informacją dla polskiego rządu jest przyjęcie ustawy budżetowej.

Najważniejsze dla polskiego rządu, gospodarki, kondycji polskich finansów i Polaków jest to, że rząd RP przyjął ustawę budżetową na 2017 r. To jedna z najważniejszych ustaw, jaką rząd przyjmuję w ciągu roku. Zgodnie z Konstytucją RP zostanie ona teraz wysłana do parlamentu, żeby posłowie mogli się z nią zapoznać i ją procedować – podkreśliła Beata Kempa.

Beata Szydło ogłosiła dziś ewolucyjne zmiany w rządzie. Są one konsekwencją realizacji programu, na który umówiliśmy się z Polakami w czasie trwania kampanii wyborczej – wskazała Kempa i dodała, że po zdiagnozowaniu stanu Polski przyszedł czas na realizację zmieniania naszego kraju.

To jest m.in. kwestia dotycząca tzw. Planu Odpowiedzialnego Rozwoju, który został nakreślony przez wicepremiera Morawieckiego. Ten plan musi być bardzo dobrze oprzyrządowany. Minister rozwoju musi mieć precyzyjne instrumenty do realizacji tego planu, dlatego że rozwój gospodarki jest warunkiem do przeprowadzenia innych reform – zaznaczyła szefowa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Należy wyjść z kraju magazynów, bo tak jesteśmy postrzegani, a doprowadziło do tego nie tylko osiem lat rządów PO-PSL. Kiedy umawiano się na wejście naszego kraju do Unii Europejskiej nie przewidziano, że pewne mechanizmy spowodują to, że nasza polska myśl techniczna, ekonomiczna i społeczna zostanie bardzo mocno zaniechana – powiedziała Beata Kempa. Dodała, że to był błąd, który rząd podejmuje się naprawić.

Dzięki decyzjom polskiego rządu – w tym oczywiście premier Szydło – realizujemy zmiany obiecane Polakom– powiedziała minister Kempa.

Od 1 stycznia podnosimy płacę minimalną do 2000 zł, podnosimy najniższe uposażenie emerytalne do przynajmniej 1000 zł. Nie może być tak jak do tej pory, że emeryci dostają podwyżki rządu 4-5 zł. To jest też wprowadzenie programu 75 plus, czyli kwestia leków dla seniorów. Te wszystkie elementy mają zabezpieczenie w budżecie i wszelkie wróżki, które mówią w różnych programach, że pieniędzy nie wystarczy i budżet się nie zepnie, to ja im mówię – nic bardziej mylnego. Wszystkie te elementy zostały już zabezpieczone – podkreśliła Beata Kempa.

W przyszłym roku będzie uzgodniona kwestia obniżenia wieku emerytalnego. Ta kwestia jest już dyskutowana w Parlamencie i zapewniam, że będzie przyjęta jeszcze w przyszłym roku – dodała minister.

Beata Kempa odniosła się do podatku od sklepów wielkopowierzchniowych, który zakwestionowała Komisja Europejska i wskazała, że Prawo i Sprawiedliwość zaskarży tę decyzję. Jeśli natomiast nie przyniesie to pożądanych rezultatów i Komisja nie zmieni swojej pozycji w tej sprawie, rząd podejmie inne działanie, aby ci mali i średni przedsiębiorcy, którzy wyrabiają blisko 60 proc. PKB, byli równym partnerem z tymi, których dochody wypływają za granicę naszego państwa – zapowiedziała szefowa kancelarii premiera.

Finanse państwa idą w dobrym kierunku – zapewniła Beata Kempa i zaznaczyła, że działania mające na celu uszczelnienie podatku VAT, już zaczynają przynosić pożądane efekty.

Do końca sierpnia dochody wynosiły powyżej 214 mld zł, podczas gdy plan był na poziomie 205 mld zł. 9 mld zł to jest naprawdę wiele pieniędzy. Dla porównania, w ubiegłym roku te dochody były na poziomie 187 mld zł. To wszystko jest głównie działaniem, które miało za zadanie uszczelnić kwestię ściągalności podatku VAT – powiedziała Beata Kempa.

Wzrost polskiej gospodarki jest podstawowym warunkiem realizacji wszystkich reform, które chce przeprowadzić Prawo i Sprawiedliwość. Te reformy stawiają na zwykłego Polaka, a nie tak jak było do tej pory, że tylko wąska grupa czerpała z owoców transformacji – wskazała minister.

Beata Kempa zapewniła, że obecny rząd bardzo intensywnie pracuje, a wszelkie spekulacje medialne mówiące o różnego rodzaju sensacjach i zakłóceniach, są wyssane z palca, z których korzysta opozycja.

Dzisiejszą opozycję nazywam „tabletową opozycją”. Dziś nie ma polemiki na idee i rozwiązania, które są lepsze i ciekawsze. Cytują oni frazy pisane przez pijarowców na tablet, ale żadnej głębszej myśli w tym nie ma. Szkoda, bo warto na niektóre pomysły podyskutować, na co oczywiście jesteśmy gotowi – powiedziała Beata Kempa.

Rozmowy niedokończone z udziałem minister Beaty Kempy [tutaj]

RIRM

drukuj