fot. flickr.com

Apel posłów PiS ws. farm wiatrowych

Posłowie PiS apelują by rząd pochylił się nad rozwiązaniami partii dotyczącymi farm wiatrowych. Chodzi o uchwałę wzywającą do wprowadzenia moratorium na budowę farm wiatrowych z wyłączeniem budowy małych instalacji do czasu uchwalenia przepisów prawnych. 

Poseł Anna Zalewska wskazała dziś, że od kilku lat Prawo i Sprawiedliwość bezskutecznie przekonuje rządzących do zmienienia obecnych przepisów. Chodzi o to, by oddalić elektrownie wiatrowe od domostw.

Poseł przypomniała, że propozycje Prawa i Sprawiedliwości w tym zakresie zostały wstrzymane na etapie prac w komisji sejmowej.

– Zaproponowaliśmy między innymi rozwiązanie oddalające elektrownie wiatrowe o trzy kilometry od siedzib ludzkich. Po negatywnym przegłosowaniu na Komisji Infrastruktury, projekt uchwały został zawieszony, niepoddany dalszemu procedowaniu. Jednocześnie Platforma Obywatelska obiecywała, że wdroży przepisy niepozwalające na to, aby elektrownie wiatrowe były stawiane na warunkach zabudowy, bez planu zagospodarowania przestrzennego. Również jest podkomisja i długie dyskusje na temat tego, jak to musi być rozwiązane. Prezydent Komorowski obiecywał w 2012 roku moratorium na elektrownie wiatrowe mówiąc, że w ustawie krajobrazowej zaproponuje określone rozwiązania. Niestety w ostatniej chwili wycofano tę poprawkę – powiedziała Anna Zalewska.

Polityk przypomniała też, że ustawa o energii odnawialnej miała zabezpieczać własności obywateli, których nieruchomości – ze względu bliskiej lokalizacji farm – mają wartość zerową.

Podkreśliła, że obywatele nie zgadzają się na tak blisko lokalizację wiatraków. Dodała, że także NIK wykazała, że stawiane są one wbrew woli Polaków.

RIRM

drukuj