fot. M. Borawski/Nasz Dziennik

Apel PiS-u o wsparcie ws. ustawy o 6-latkach

Prawo i Sprawiedliwość apeluje do Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej, aby wsparli rząd w pracach nad ustawą o sześciolatkach. Dotychczas – jak mówią – straszą oni rodziców i samorządowców. W sejmowej Komisji Edukacji odbyło się pierwsze czytanie nad projektem ustawy.

Politycy opozycji wskazywali, że nowela będzie miała negatywne skutki finansowe dla jednostek samorządów terytorialnego.

Poseł Marzena Machałek zwróciła uwagę, że samorządy – w związku ze zmianami – będą miały do dyspozycji tyle samo pieniędzy, co dotychczas.

Prosimy i apelujemy do przedstawicieli Nowoczesnej i PO, by wsparli nas w pracach nad tą ustawą. Żeby pracowali, a nie przeszkadzali i nie straszyli rodziców i samorządowców nieprawdziwymi informacjami, bo tak się nie godzi. Mówimy o dobro dziecka, polskiej szkole i o zmianach, na które Polacy czekają – zaznaczyła poseł Marzena Machałek.

Minister edukacji narodowej Anna Zalewska podkreśliła, że procedowany projekt jest odpowiedzią na zapotrzebowanie obywateli.

Platforma Obywatelska i Nowoczesna Platforma, bo tak się już utarło i tak mówimy na tę partię w kuluarach, mają tę samą narrację. Szkoda, że nie przedstawiają konkretnych rozwiązań i konkretnych poprawek do projektów ustaw. Rzeczywiście – tylko i wyłącznie – historie, które są powtarzaniem nieobywatelskiego traktowania Polaków i Polek, którzy od bardzo wielu lat żądali braku nakazu puszczania do szkoły dzieci 6-letnich. My odpowiadamy na obywatelskie zapotrzebowanie – powiedziała minister Anna Zalewska.

Projekt złożony przez posłów Prawa i Sprawiedliwości, oprócz zniesienia obowiązku szkolnego dla sześciolatków, zakłada zniesienie obowiązku przedszkolnego dla pięciolatków i powrót do obowiązku szkolnego w wieku siedmiu lat i przedszkolnego dla sześciolatków.

RIRM

drukuj