fot.: sxc.hu

Akcja protestacyjna małopolskich kolejarzy

W Krakowie rozpoczęła się akcja protestacyjna małopolskich kolejarzy. Przez dwie godziny na dworcu głównym PKP rozdawane będą ulotki.

Kolejowi związkowcy sprzeciwiają się zwolnieniom i redukcji połączeń w regionie. Henryk Sikora, przewodniczący Regionalnej Sekcji Kolejarzy NSZZ „Solidarność” sugeruje, że za sytuację odpowiedzialność ponosić mogą władze samorządowe.

– Powodem protestu jest zagrożenie likwidacją blisko 40 proc. połączeń regionalnych na terenie woj. małopolskiego, co z kolei pociąga za sobą redukcję zatrudnienia. W tej chwili w oddziale małopolskim Przewozów Regionalnych są zwolnienia grupowe 250 pracowników. Ta skala jest bardzo duża – to ¼ załogi. To jest głównym powodem akcji protestacyjnej. Na początek będzie ona przebiegać w formie akcji ulotkowej. Ulotki zawierają informację o sytuacji w Przewozach Regionalnych. Jest również wskazanie, że tak naprawdę odpowiedzialność za Przewozy Regionalne w województwie ponosi samorząd województwa małopolskiego – informuje Henryk Sikora.

Związkowcy alarmują, że to samorząd powinien podjąć odpowiednie kroki w celu rozwiązania problemu w kolejach małopolskich.

RIRM 

drukuj