40 tys. maili przeciw orzeczeniu Norweskiej Rady Etyki Mediów

Już blisko 40 tys. maili sprzeciwu wysłali Polacy do Norweskiej Rady Etyki Mediów. Rada stwierdziła, że kłamliwe sformułowanie „polski obóz koncentracyjny” nie narusza zasad dziennikarskich. Organizatorem akcji jest Reduta Dobrego Imienia – Polska Liga przeciw Zniesławieniom.

W mailu czytamy, że decyzja rady jest „oburzająca i skandaliczna”, a krzywdzący dla Polski werdykt może zagrozić dobrym stosunkom polsko-norweskim.

Maciej Świrski z Reduty powiedział, że decyzja rady wynika z rasistowskiego podejścia do Polaków w Norwegii. Łamane są podstawowe zasady równościowe.  

– Polacy są gorzej traktowani jako pracownicy, nie wypłaca im się należnych bonusów. Nie chce się ich zatrudniać legalnie, tylko zmusza do pracy na czarno. Co więcej, są liczne przypadki odbierania polskich dzieci pod byle pretekstem. To pokazuje, że Norwegia traktuje polską mniejszość – a tam mieszka wielu Polaków – w sposób rasistowski. Spróbowaliby w ten sposób traktować Niemców, a nie traktują, choć oni także mieszkają w Norwegii. Upominając się o to, by nie mówiono o „polskich obozach koncentracyjnych”, w naszym liście mówimy o dyskryminacyjnym traktowaniu Polaków ze względu na użycie tego sformułowania. Określamy to jako „traktowanie rasistowskie”, bo rasizmem jest przypisanie jakiejś cechy negatywnej grupie narodowej. To zostało zrobione przez Radę Etyki Mediów, ale co więcej, ten rasizm przejawia się także w traktowaniu Polaków w Norwegii – podkreślił Maciej Świrski.

Reduta do 15 grudnia czeka na reakcję Norweskiej Rada Etyki Mediów w tej sprawie.

Brak reakcji – jak powiedział Maciej Świrski – będzie skutkował podjęciem akcji, która będzie miała na celu zniechęcenie do kupowania norweskich produktów.

RIRM

drukuj