Fot. PAP

20 zarzutów o zmowę przetargową wobec zatrzymanych przez CBA

20 zarzutów o zmowę przetargową oraz kilka korupcyjnych postawiła prokuratura 20 osobom zatrzymanym w śledztwie ws. zamówień teleinformatycznych przez Centrum Projektów Informatycznych b. MSWiA oraz KGP. Wobec trzech osób są wnioski o areszt.

Wobec 17 osób zastosowano nieizolacyjne środki zapobiegawcze, takie jak poręczenia majątkowe, dozory policji i zakaz kontaktowania się między sobą – poinformował w środę wieczorem rzecznik prowadzącej śledztwo Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie Zbigniew Jaskólski. Część osób już zwolniono; wobec pozostałych procedura trwa.

Zarazem prokuratura wniosła do stołecznego sądu o zastosowanie 3-miesięcznego aresztu wobec trzech osób, spośród kilku, które dostały także inne zarzuty niż tylko o zmowę przetargową (za co grozi do 3 lat więzienia).

Kodeks karny stanowi, że kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, udaremnia lub utrudnia przetarg publiczny albo wchodzi w porozumienie z inną osobą działając na szkodę właściciela mienia albo osoby lub instytucji, na rzecz której przetarg jest dokonywany, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

„Mamy nadzieję, że w czwartek sąd rozpatrzy wnioski o areszty” – dodał prok. Jaskólski. Według niego areszty są niezbędne dla „zapewnienia prawidłowego toku postępowania”.

W całej sprawie CBA zatrzymało w sumie 20 osób. Od października 2011 r. w tej sprawie zatrzymano w sumie 37 osób. „Dotyczy ono przyjmowania korzyści majątkowych przez osoby pełniące funkcje publiczne w CPI d. MSWiA oraz KGP w związku z prowadzeniem postępowań o zamówienie publiczne, jak też prania pieniędzy pochodzących z łapówek” – informował we wtorek Jaskólski.

Dodał, że w toku śledztwa zebrano dowody wskazujące na podejrzenie popełnienia przestępstw związanych z przeprowadzeniem zamówień publicznych w innych instytucjach państwowych, w tym MSZ i GUS. Wśród zatrzymanych są przedstawiciele firm informatycznych i osoby, które pełniły lub pełnią funkcje publiczne.

Zarzuty obejmują 38 postępowań o zamówienie publiczne przeprowadzanych w CPI oraz 89 postępowań przeprowadzanych w Komendzie Głównej Policji o łącznej wartości zamówień przekraczającej 1,5 mld zł.

Do pierwszych zatrzymań w śledztwie doszło w październiku 2011 r. – CBA zatrzymało siedem osób, z których sześć usłyszało zarzuty. Aresztowano wówczas byłego dyrektora CPI MSWiA Andrzeja M., jego żonę oraz Janusza J., szefa firmy podejrzanego o wręczenie mu łapówki za wygraną w przetargu dotyczącym informatyzacji resortu. To oni usłyszeli najpoważniejsze zarzuty: M. i J. dotyczące przyjęcia i wręczenia łapówki w wysokości 211 tys. zł (grozi za to do 12 lat więzienia), a żona byłego dyrektora – prania brudnych pieniędzy, czyli ukrywania łapówki. Grozi za to do 10 lat więzienia.

PAP/RIRM

drukuj