
Blisko 4 tys. protestów wyborczych trafiło do Sądu Najwyższego
Blisko 4 tys. protestów wyborczych trafiło do Sądu Najwyższego. Choć termin ich składania minął w poniedziałek, to wciąż rejestrowane są skargi nadesłane drogą pocztową.

Blisko 4 tys. protestów wyborczych trafiło do Sądu Najwyższego. Choć termin ich składania minął w poniedziałek, to wciąż rejestrowane są skargi nadesłane drogą pocztową.

Sąd Najwyższy zakończył przyjmowanie protestów wyborczych. Swoje zastrzeżenia wobec sposobu wyboru Karola Nawrockiego złożyli politycy Platformy Obywatelskiej oraz komitet wyborczy Rafała Trzaskowskiego.

W poniedziałek mija 14-dniowy termin składania protestów wyborczych dotyczących wyborów prezydenckich. 2 lipca Sąd Najwyższy rozstrzygnie o ważności wyborów.

Prezydent elekt Karol Nawrocki w niedzielę podziękował za modlitewne wsparcie w intencji jego zwycięstwa w wyborach prezydenckich. Dodał, że podczas Uroczystości Najświętszej Trójcy „skupiamy nasze myśli na gorliwej modlitwie”. „Chcę podziękować za Państwa modlitewne wsparcie w intencji mojego zwycięstwa w wyborach prezydenckich” – napisał prezydent elekt Karol Nawrocki.

Karty wyborcze z 13 obwodowych komisji, m.in. z Krakowa i Mińska Mazowieckiego, zostaną przeliczone – zarządził w czwartek Sąd Najwyższy. Jak wskazano, ma to związek z tym, że w protestach wyborczych podnoszone są nieprawidłowości w sporządzeniu protokołów głosowania oraz podczas liczenia głosów.

Wyniki wyborów Prezydenta RP są już znane. Państwowa Komisja Wyborcza potwierdziła je w specjalnym „Obwieszczeniu”. Radość ze zwycięstwa Karola Nawrockiego zapanowała wśród jego wyborców. Ja też się ucieszyłem, ale… Zastanawiam się, czy to zwycięstwo nie powinno być większe. Czy różnica w liczbie głosów otrzymanych przez Karola Nawrockiego (10 606 877) w porównaniu z liczbą głosów uzyskanych przez Rafała Trzaskowskiego (10 237 266) nie powinna być większa od podanej w oficjalnym protokole (369 591)? Poniżej opiszę, na czym budowałem to oczekiwanie – pisze w „Naszym Dzienniku” prof. Janusz Kawecki, były członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, przewodniczący Zespołu Wspierania Radia Maryja.

Na Zamku Królewskim trwa uroczystość wręczenia dla Karola Nawrockiego przez Państwową Komisję Wyborczą uchwały w sprawie stwierdzenia wyniku wyborów na prezydenta RP. „Jesteśmy narodem gotowym do tego, żeby każdy wyborca, każdy obywatel i obywatelka brali odpowiedzialność za przyszłość naszej Ojczyzny. Z tego miejsca chcę podziękować wszystkim, którzy wzięli udział w ostatnich wyborach. Niezależnie od tego jakich wyborów dokonywali. Dziękuję za to, że poszliście do głosowania, wykonaliście swój obowiązek wobec Polski i jesteśmy gotowi, aby współtworzyć naszą demokrację” – mówił prezydent-elekt Karol Nawrocki.

Nie ma żadnych przesłanek, by proces wyborczy był zaburzony – mówił na antenie Radia Zet lider Konfederacji, wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak.

Koalicja rządowa podważa wynik wyborów prezydenckich i wskazuje na jednostkowe pomyłki przy liczeniu głosów. Prezydent Andrzej Duda apeluje do Polaków: „Nie dajmy sobie odebrać resztek demokracji i wolności”.

Pierwszego czerwca wygrała cywilizacja życia, ale syndykat śmierci dalej trzyma władzę. (…) Cóż, w ostatnich miesiącach i tygodniach w Polsce wystarczyło żywić nienawiść, sprawić, że wyznawcy z sekty ujarzmionych poczuli się lepsi, mądrzejsi i bardziej godni życia od nas, bidoków. Ba, nadludzie znad Wisły, karmieni przez Onet, TVN, Gazetę Wyborczą są przekonani, że wyborcy Nawrockiego byliby obojętni wobec Auschwitz – mówił red. Robert Tekieli, dziennikarz i publicysta, na antenie Radia Maryja w felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna”.

Do swojego wpisu na portalu X dotyczącego wyborów prezydenckich odniósł się dziś w Malezji prezydent Andrzej Duda. We wspomnianym wpisie poruszony został temat prób podważania wyborów prezydenckich przez środowiska postkomunistyczne i liberalno-lewicowe.

Roman Giertych się całkowicie ośmiesza. Nie wiem, o co chodzi, pewnie chce podtrzymać tę swoją sektę „Sieć na wybory”. To jest sekta hejterów w mediach społecznościowych, on musi jakoś ich podtrzymywać, karmić jadem nienawiści. To jest jedna możliwość, a druga – oczywistym jest to, że z Radosławem Sikorskim planują zamach na Donalda Tuska w Platformie Obywatelskiej. Być może narracja Giertycha ma pokazać jego siłę, pomysłowość, kreatywność – mówił w poniedziałkowym „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam prof. Krzysztof Szczucki, poseł Prawa i Sprawiedliwości, odnosząc się do twierdzeń Romana Giertycha, jak i jego popleczników, że opozycja sfałszowała wybory prezydenckie.
