
Rolnicy zapowiadają protest. Ceny skupów są nieakceptowalne
Choć minister rolnictwa zaprasza na ogólnopolskie dożynki, rolnicy mówią wprost – nie ma czego świętować. Narzekają na ceny skupów i zapowiadają protest.

Choć minister rolnictwa zaprasza na ogólnopolskie dożynki, rolnicy mówią wprost – nie ma czego świętować. Narzekają na ceny skupów i zapowiadają protest.

Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa poinformowała, że podczas monitoringu satelitarnego upraw zgłoszonych do płatności bezpośrednich wykryła nieprawidłowości w niektórych deklaracjach złożonych przez rolników. Ci, których to dotyczy, powinni wyjaśnić błędy do 15 września – dodała.

Rząd szuka sposobu na obejście weta do ustawy wiatrakowej. Pytanie, czy to wyjątek od reguły, czy realizacja szerszego planu na walkę z Pałacem Prezydenckim. Współpracownicy głowy państwa alarmują, że premier ponownie sięga po demokrację walczącą. Karol Nawrocki zawetował tymczasem dwie kolejne ustawy.

Gospodarze z Pomorza oraz Warmii i mazur skarżą się na zbyt wolne szacowanie strat po nawałnicach, które nawiedziły region na przełomie lipca i sierpnia. Jak wskazują, w niektórych gminach komisje ds. szacowania strat dopiero teraz rozpoczęły prace.

Politycy Prawa i Sprawiedliwości z sejmowej komisji rolnictwa apelują do rządu o natychmiastowe działania na rynku zbóż. W środku żniw, ceny w skupach gwałtownie spadają – pszenica kosztuje około 600 zł za tonę, a żyto poniżej 500 zł. Co niepokoi, punkty skupu przestają przyjmować ziarno.

W sobotę podczas spotkania z rolnikami w miejscowości Krąpiel w woj. zachodniopomorskim prezydent Karol Nawrocki podpisał projekt ustawy „Ochrona polskiej wsi”. Jej celem jest m.in. wydłużenie moratorium na sprzedaż ziemi rolnej należącej do państwa.

Od 1 sierpnia do 1 września 2025 r. producenci rolni mogą składać wnioski o zwrot podatku akcyzowego zawartego w cenie oleju napędowego wykorzystanego do produkcji rolnej – poinformowało we wtorek Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

W wielu rejonach naszego kraju trwają żniwa. To jeden z najważniejszych i najintensywniejszych okresów w rolniczym kalendarzu. Żniwa to dla rolników okres wytężonej pracy, często w trudnych warunkach. Choć ich wysiłek jest niewidoczny na co dzień, to właśnie dzięki niemu mamy dostęp do świeżych plonów. W tym czasie warto okazać im zrozumienie i szacunek.

Jesień wydaje się tym czasem, który przyniesie ogromną falę protestów również w całej Unii Europejskiej, bo widzimy to również, kiedy rozmawiamy z rolnikami z Czech, z Rumunii, z Francji, że te zagrożenia są namacalne. Dzisiaj sytuacja polskich rolników jest tragiczna. Jeżeli nic się nie zmieni, rolnicy w październiku będą bankrutami – mówił Adrian Wawrzyniak, rzecznik prasowy NSZZ „Solidarność” Rolników Indywidualnych, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Rolnicy z całej Europy, w tym Polski, protestowali dziś w Brukseli. Organizatorem demonstracji jest zrzeszająca rolników z krajów Unii Europejskiej organizacja Copa-Cogeca.

Czy rolnicy będą mogli przejąć część państwowej ziemi, którą teraz dzierżawią zagraniczna koncerny po bardzo niskich stawkach? Gospodarze domagają się zmiany zasad przeprowadzania przetargów, które w tej chwili dyskryminują rolników indywidualnych.

Dwanaście ciągników rolniczych przyjechało w poniedziałek na parking przy polsko-niemieckim przejściu granicznym Lubieszyn-Linken, by – jak przekazał organizator akcji – wesprzeć Ruch Obrony Granic, który od dwóch tygodni pełni dyżury na granicy Polski z Niemcami.
