Wpisy

[TYLKO U NAS] Dr A. Bartoszewicz o planowanym wzroście płacy minimalnej: Zwiększenie kosztów zatrudnienia pracownika będzie przekładało się na większe koszty przedsiębiorcy, który przerzuci to na klienta. Ostatecznie będziemy mieli droższe towary i usługi

200 złotych podwyżki przekłada się na około 400 złotych wszystkich kosztów związanych z wynagrodzeniem. To są dosyć duże wydatki. Gdyby pójść dalej i ciągle je zwiększać, to będzie się to wiązało z tym, iż zwiększenie kosztów zatrudnienia pracownika będzie przekładało się na większe koszty przedsiębiorcy, który przerzuci to na klienta. Ostatecznie będziemy mieli droższe towary i usługi – powiedział dr Artur Bartoszewicz, ekonomista ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Dyskusja nad europejską dyrektywą ws. płacy minimalnej

Europejska dyrektywa w sprawie płacy minimalnej będzie szkodliwa dla rynku pracy i gospodarki europejskiej – wskazuje ponad 25 polskich i europejskich organizacji, związków i think-tanków w liście do najważniejszych urzędników UE. W apelu podkreślono, że dyrektywa może pogorszyć sytuację najbardziej narażonych pracowników.

Wzrośnie płaca minimalna

Na ten czas propozycja minimalnego wynagrodzenia w wysokości 2800 zł jest optymalna – oceniło Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Właśnie taką kwotę najniższej pensji w 2021 r. zaproponował po wczorajszym posiedzeniu rząd. Stawka godzinowa to 18,30 zł.

Wzrost pensji minimalnej w 2020 roku nie objął części pracowników zarabiających najniższą krajową

W styczniu 2020 roku wzrosła pensja minimalna. W porównaniu do tej z ubiegłego roku jest ona wyższa aż o 350 złotych. Dziś pensja minimalna wynosi 2600 złotych brutto. Nie wszyscy jednak dostali podwyżki. Nie przewidziano bowiem wpływu innych dodatków do pensji, które wykluczyły z podwyżek część słabo opłacanych pracowników.