Wpisy

79. rocznica ludobójstwa na Wołyniu

Doświadczyli okrucieństwa z rąk sąsiadów. Ginęli, bo byli Polakami, a właśnie wyrugowanie polskości było celem zbrodniczych działań ukraińskich nacjonalistów. W poniedziałek obchodziliśmy rocznicę tzw. krwawej niedzieli. Wspominaliśmy ofiary ukraińskiego ludobójstwa na Wołyniu. Z ust premiera i prezydenta padły słowa wołające o odnalezienie pomordowanych.

Prof. W. Polak o ludobójstwie wołyńskim: Nie wolno nienawidzić, bo jesteśmy chrześcijanami, ale trzeba pamiętać

W sercach Polaków nie ma nienawiści, jest natomiast mądra refleksja o tym, że nie wolno nienawidzić, bo jesteśmy chrześcijanami, ale pamiętać trzeba i z tej pamięci wyciągać pewne konsekwencje, np. w zakresie prac poszukiwawczych na Ukrainie, w zakresie budowy pomników, cmentarzy ofiar – mówił prof. Wojciech Polak, historyk, wiceprzewodniczący Kolegium IPN, w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja poświęconej masakrom dokonanym przez ukraińskich nacjonalistów na Polakach. 11 lipca, w rocznicę „krwawej niedzieli”, na mocy uchwały Sejmu z 2016 r. w obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej.

Ukraiński ambasador w Berlinie wychwala zbrodniarzy z UPA

Ambasador Ukrainy w Berlinie, Andrij Melnyk, próbował napisać historię od nowa. Oskarżył Polaków o rzeź na Ukraińcach oraz zaprzeczył, że to ukraińscy nacjonaliści mordowali Żydów. Tymczasem niemieckie media doniosły, że Andrij Melnyk zostanie ministrem spraw zagranicznych Ukrainy. Ambasador do tej pory nie przeprosił Polaków za swoje kłamstwa.

„Nasz Dziennik”: Obecni ukraińscy bohaterowie powinni zastąpić moralnie obciążonych „bohaterów” z OUN i UPA

Napływ rzeszy uchodźców z Ukrainy jest wyzwaniem dla państwa polskiego nie tylko ze względów humanitarnych. Długotrwały pobyt, a także pozostanie części z nich na stałe wymaga zapoznania ich z naszą oceną kultu OUN-UPA, które w imię walki o niepodległe państwo dokonywały zbrodni ludobójstwa w myśl amoralnej koncepcji „cel uświęca środki”. Będzie to długi proces, ale obecni bohaterowie powinni zastąpić moralnie obciążonych „bohaterów” z OUN i UPA – zwróciła uwagę Ewa Siemaszko na łamach „Naszego Dziennika”.

[TYLKO U NAS] E. Siemaszko: Jeśli Ukraina rozgrzesza zbrodniarzy, to znaczy, że akceptuje zbrodnie ludobójstwa

„Jeśli państwowo rozgrzesza się zbrodniarzy, nadając im tytuł kombatancki, to znaczy, że Ukraina jako państwo akceptuje zbrodnie ludobójstwa” – powiedziała w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Ewa Siemaszko. Badacz zbrodni wołyńskiej odniosła się w ten sposób do ukraińskiej nowelizacji ustawy, która nadaje status weterana wszystkim członkom Ukraińskiej Powstańczej Armii.

Świadkowie zbrodni UPA

Zbrodnie ukraińskich nacjonalistów na Polakach w latach czterdziestych XX w. pochłonęły tysiące ofiar. 75 lat po „krwawej niedzieli” – kulminacyjnym punkcie zbrodni ludobójstwa na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej przywołujemy świadectwa ocalałych świadków.