
[TYLKO U NAS] O. prof. A. Wodka CSsR: Sercem będziemy pamiętać o tym nietuzinkowym współbracie, szalenie dyskretnym, ale niesamowicie wiernym. Ojciec „Maniuś” Sojka jest bardzo przez nas wszystkich kochany
Ojciec Marian – ciśnie mi się na usta ojciec „Maniuś”, bo tak go nazywaliśmy – to postać nietuzinkowa. To był ciepły i skromny człowiek, szczerze zatroskany o dobro Kościoła, zgromadzenia, za które dałby się przysłowiowo „porąbać”. Był to człowiek jak Natanael spod drzewa figowego, któremu Jezus powiedział: „Nie ma w nim zdrady” – wspominał o. prof. Andrzej Wodka CSsR, prezes Agencji Stolicy Apostolskiej do Spraw Oceny i Promocji Jakości Kształcenia na Uniwersytetach i Wydziałach Kościelnych, w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.





