
Sędzia P. Andrzejewski dla „Naszego Dziennika”: Aktualnie rządząca koalicja staje się koalicją destrukcji i strachu. Mechanizmy represji są dostosowane do epoki. UE przymyka na nie oczy i aprobuje je dla ograniczenia suwerenności i niepodległości krajów członkowskich
Dziś nie jesteśmy pogrążeni w mroku, my jesteśmy uśpieni światłem. I to światłem dobrobytu, do którego tak szybko się przyzwyczailiśmy. Jesteśmy społeczeństwem rozleniwionym sukcesem. Po 2015 roku, mimo wszystkich niedociągnięć i błędów tamtego okresu, Polska wykonała jakościowy skok w gospodarce, w poziomie życia zwykłych rodzin, w poczuciu siły państwa i jego rozwojowych ambicjach. Właśnie ta poprawa, paradoksalnie, uśpiła czujność. Zamiast pielęgnować zdobycze, daliśmy się ukołysać do snu wizją, że będzie już tylko lepiej, że „jakoś to będzie”. Obawiam się jednak, że obudzimy się dopiero wtedy, gdy nie będzie już czego ratować, gdy okaże się, że nie da się łatwo cofnąć procesu destrukcji, który dziś postępuje na naszych oczach. Gospodarka niszczeje, bezpieczeństwo staje się fikcją, a rozwój marzeniem z wczoraj – powiedział sędzia Piotr Andrzejewski, wiceprzewodniczący Trybunału Stanu, w rozmowie z Rafałem Stefaniukiem dla „Naszego Dziennika”.











