fot. PAP/Radek Pietruszka

RPO staje po stronie nielegalnych migrantów

Rzecznik Praw Obywatelskich staje po stronie migrantów próbujących nielegalnie przekroczyć granicę polsko-białoruską, zamiast wspierać działania żołnierzy. Sytuację z grudnia ubiegłego roku opisał „Nasz Dziennik”.

Podczas zatrzymania grupy nielegalnych przybyszów w grudniu 2024 roku żołnierze wykonali im zdjęcia, a także dokładnie ustalili kraj pochodzenia. Na miejscu pojawili się również aktywiści z organizacji pozarządowych, którzy utrudniali działania polskim służbom, a potem złożyli donos do Rzecznika Praw Obywatelskich.

Marcin Wiącek zajął się sprawą i oświadczył, że nie ma podstaw prawnych do tego, aby żołnierze na granicy robili zdjęcia osobom próbującym dostać się nielegalnie na terytorium RP lub tym, którym udało się przekroczyć granicę. W odpowiedzi dowódca akcji „Bezpieczne Podlasie” podkreślił, że funkcjonariusze działali zgodnie z przepisami, a zdjęcia są konieczne do identyfikacji.

Sprawą oburzony jest b. wiceszef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, europoseł Maciej Wąsik z Prawa i Sprawiedliwości.

– To niedorzeczność, że odbiera się prawa funkcjonariuszom polskiego państwa do wykonywania czynności niezbędnych do działań na granicy. Jestem tym oburzony. Żeby dobrze wykonywać swoje obowiązki, polski funkcjonariusz musi mieć zapewnione bezpieczeństwo prawne. Nie może być nękany w trudnej sytuacji. To jest wojna hybrydowa, tam zginął żołnierz, a wielu naszych funkcjonariuszy odniosło rany. Nie możemy się oglądać na lewackie pomysły, które dają większe prawa osobom naruszającym polskie prawo, niż polski funkcjonariusz. (…) Żeby dobrze wykonywać swoje czynności, polscy funkcjonariusze muszą mieć przede wszystkim bezpieczeństwo prawne. Zadaniem państwa polskiego powinno być odsunięcie tych organizacji od granicy. Taki był cel strefy buforowej – powiedział europoseł Maciej Wąsik.

Eksperci wskazali, że poważne zastrzeżenia budzi sam fakt ingerencji organizacji pozarządowych i utrudniania pracy polskim służbom broniącym granicy przed nielegalną migracją. Niepokojącym sygnałem jest również uleganie takim naciskom i włączanie się w paraliżowanie pracy funkcjonariuszy przez Rzecznika Praw Obywatelskich.

Europoseł Maciej Wąsik podkreślił również, że jeśli w jakimkolwiek stopniu przepisy są nieczytelne, należy je zmienić na korzyść polskich służb, bo identyfikacja osób na granicy to jedna z podstawowych czynności.

RIRM

drukuj