Wpisy

[TYLKO U NAS] Prof. M. Ryba: PO i ich kandydat R. Trzaskowski unikają jasnej deklaracji, bo wiedzą, że w Polsce nie ma akceptacji dla ideologii LGBT

Politycy Platformy Obywatelskiej niejednokrotnie uczestniczyli w tęczowych marszach, w związku z czym to wszystko obciąża ich wizerunkowo. Zdają sobie sprawę z tego, że to jest pułapka, dlatego unikają jakiejkolwiek deklaracji w tej chwili, mimo tego, że jeszcze kilka miesięcy temu bardzo mocno angażowali się po tej stronie, w celach czysto wyborczych oczywiście. Wiedzą, że w Polsce akceptacji dla rewolucji nie ma – powiedział na antenie Radia Maryja w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” prof. Mieczysław Ryba, politolog i wykładowca akademicki. 

Premier Walonii domaga się reakcji UE na słowa prezydenta Andrzeja Dudy dot. LGBT

Premier Walonii domaga się reakcji Unii Europejskiej na słowa prezydenta Andrzeja Dudy dot. LGBT. Szef rządu francuskojęzycznego regionu Belgii ocenił, że komentarze polskiego prezydenta na temat społeczności LGBT są niebywałą agresją. Jego zdaniem, Duda jest homofobiczny i wspiera działania Prawa i Sprawiedliwości zmierzające do zniszczenia praworządności.

„Nasz Dziennik”: Działacze LGBT zastraszają obrońców życia, którzy obnażają prawdę o adopcji dzieci przez homoseksualistów

Działacze LGBT grożą sądem obrońcom życia, którzy pokazują billboardy informujące o pedofilii występującej w związkach homoseksualnych. Chodzi o banery usytuowane w Opolu i Wrocławiu, które obnażają prawdę o adopcji dzieci przez homoseksualistów. O sprawie napisał dziś „Nasz Dziennik”.

Batalia o rodzinę

Trwa ideologiczna ofensywa środowisk LGBT w Polsce. Przedstawiciele tych środowisk w uroczystość Bożego Ciała zorganizowali prowokacyjny protest przed Pałacem Prezydenckim. Manifestacja podzieliła opozycję. Rodzina staje się głównym tematem trwającej kampanii.

Konwencja Stambulska – narzędzie walki ideologicznej

W rządzie nie toczą się żadne prace nad wypowiedzeniem Konwencji Stambulskiej. Resort sprawiedliwości i środowisko Solidarnej Polski odcina się od dokumentu i podkreśla, że nie potrzebuje konwencji, by pomagać ofiarom przemocy. Nie jest to jednak głos całego obozu władzy. W rękach innego rządu Konwencja Stambulska mogłaby stać się narzędziem walki ideologicznej.