Wpisy

[TYLKO U NAS] Dr R. Derewenda: Patrząc na zbrodnie, których dokonali ukraińscy nacjonaliści, nie do przyjęcia jest gloryfikowanie tych, którzy mają na rękach krew niewinnych ludzi

Patrząc na te dzieje, które miały miejsce w czasie II wojny światowej czy bezpośrednio po II wojnie światowej, patrząc na Wołyń czy okoliczne tereny i zbrodnie, jakich dokonali nacjonaliści ukraińscy, związani głównie z UPA, nie do przyjęcia jest dla nas gloryfikowanie czy uznawanie w jakikolwiek sposób za bohaterów tych, którzy mają na rękach krew – i to tak naprawdę krew niewinnych ludzi. To nie była wojna, to nie było starcie dwóch państw, tylko było to mordowanie ludności cywilnej, która od lat, od pokoleń mieszkała na tych terenach – mówił we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja dr Robert Derewenda, historyk, dyrektor lubelskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej.  

Polska stara się odzyskać dzieła sztuki zagrabione przez Niemców podczas II wojny światowej

Straty polskiej kultury w czasie II wojny światowej i dokonanych w tym okresie kradzieży przez Niemcy i Związek Sowiecki są szacowane na 516 tys. obiektów; 66 tys. z nich jest opisanych w katalogu dzieł utraconych. Polskie władze nigdy nie przestaną poszukiwać zagrabionych w tym czasie dzieł sztuki – podkreślał wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego, prof. Piotr Gliński.