
Granica: Polskie służby panują nad sytuacją
Polskie służby panują nad sytuacją na polsko-białoruskiej granicy – zapewniają nasze władze. Udało się odeprzeć najsilniejszą – jak dotąd – próbę sforsowania granicy.

Polskie służby panują nad sytuacją na polsko-białoruskiej granicy – zapewniają nasze władze. Udało się odeprzeć najsilniejszą – jak dotąd – próbę sforsowania granicy.

Sytuacja na granicy polsko-białoruskiej jest bardzo napięta. Tłumy migrantów próbowały w poniedziałek siłą przedrzeć się na polską stronę. Naszym służbom udało się opanować sytuację. Od wtorku do odwołania zostanie zawieszony ruch graniczny na przejściu w Kuźnicy.

Musimy wspólnie zatroszczyć się o suwerenność Polski. Bezpieczeństwo Polaków jest naszym wspólnym i najważniejszym obowiązkiem. W obliczu zewnętrznego zagrożenia tylko to ma znaczenie. Nasze myśli, troska i wsparcie powinny być dziś kierowane w stronę wszystkich żołnierzy i funkcjonariuszy, którzy bronią naszej granicy (…). Zrobimy wszystko, by obronić nasze granice. Nie pozwolimy naruszać zewnętrznej granicy UE. Nie ulegniemy szantażom i agresji. Powstrzymamy migracyjną inwazję reżimu Łukaszenki. Bezpieczna Polska to nasz narodowy i wspólny cel ponad wszelkimi podziałami. Bądźmy razem w tych trudnych chwilach próby – powiedziała Elżbieta Witek, marszałek Sejmu, w orędziu na temat sytuacji na granicy polsko-białoruskiej.

Wyraźnie widać, że Łukaszenka nie ma hamulców. Wczoraj to były 3 „zielone ludziki”, dzisiaj tysiąc migrantów szturmujących granicę. Alaksandr Łukaszenka dąży do rozlewu krwi. Jest mu to potrzebne do tego, aby obrazkami rzezi, której zamierza dokonać, obciążać stronę polską, podważając naszą wiarygodność na arenie międzynarodowej. Nie można na to pozwolić. Trzeba być wytrwałym i konsekwentnym w tym, co robimy – powiedział gen. dyw. w rezerwie, Roman Polko, były szef Jednostki Wojskowej GROM im. Cichociemnych Spadochroniarzy Armii Krajowej, w poniedziałkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

W Biurze Bezpieczeństwa Narodowego odbyła się narada prezydenta Andrzeja Dudy z premierem Matuszem Morawieckim i ministrami ws. sytuacji na granicy polsko-białoruskiej. Wcześniej na wniosek szefa rządu odbyło się w trybie pilnym posiedzenie sztabu kryzysowego.

Litwa z pełną solidarnością wspiera Polskę, dziś omawiałem działania wobec hybrydowego atak na granicę białorusko-polską z prezydentem Andrzejem Dudą – poinformował w poniedziałek prezydent Litwy Gitanas Nauseda. UE musi wspierać Polskę – podkreślił premier Łotwy Edgars Rinkeviczs. Estonia wspiera Polskę w każdy możliwy sposób – przekazała dyplomacja tego kraju.

Polski rząd jest zdeterminowany i będziemy bronili bezpieczeństwa naszego kraju oraz całej UE, mając na uwadze przede wszystkim interes państwa i bezpieczeństwo polskich żołnierzy, funkcjonariuszy Straży Granicznej i obywateli – oświadczył premier Mateusz Morawiecki.

„Nie możemy pozwolić, by migranci byli wykorzystywani jako broń przeciwko Litwie i Unii Europejskiej” – podkreślała litewska minister spraw wewnętrznych. To reakcja na protesty przeciwko litewskiej polityce migracyjnej.

Sytuacja na granicy polsko-białoruskiej staje się coraz trudniejsza. Migranci, z udziałem co najmniej jednego Białorusina, zaatakowali polskie posterunki. Z funkcjonariuszami Straży Granicznej, żołnierzami i policjantami solidaryzowali się mieszkańcy Białegostoku.

Wśród migrantów, którzy ostatnio docierają do Mińska, przeważają młodzi mężczyźni – poinformował rzecznik Ministra Koordynatora Służb Specjalnych, Stanisław Żaryn. Dodał, że migranci otrzymują od białoruskich służb instrukcję, aby na granicę zabierali dzieci. „To element zwiększania presji na Polskę i polską opinię publiczną” – podkreślił.

Jako politolog i historyk wojskowości uważam, że jesteśmy jeszcze przed przesileniem, przed kryzysem, że działania, z którymi mamy teraz do czynienia, są testowaniem odporności polskiego systemu państwowego i odporności społeczeństwa polskiego, a także próbą pogłębiania polskich sporów wewnętrznych. Smutnym wnioskiem jest to, że jako państwo nie wygrywamy tego konfliktu. Nasi współobywatele są zmęczeni polityką migracyjną. Większość stosuje metodę wyparcia – powiedział prof. dr hab. Krzysztof Kubiak, politolog, historyk wojskowości z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Resort obrony poinformował, że białoruski żołnierz próbował oddać strzał z pistoletu sygnałowego w kierunku polskich wojskowych. Inni dążyli do zniszczenia ogrodzenia na granicy i grozili Polakom, że ich zastrzelą.
