Wpisy

Eksperci wskazują, że ETS 2 to nieszczęście dla Europy

ETS 2 to nieszczęście dla Europy, szkodzi rozwojowi całego kontynentu – uważa dr inż. Bogdan Sedler z gdańskiej Fundacji Naukowo – Technicznej. Jednak rządzący twierdzą, że przesunięcie o rok do 2028 r. podatku klimatycznego w transporcie i budownictwie to sukces. Zapowiadają, że unijna dyrektywa zostanie gruntownie przeanalizowana.

Pos. Z. Kuźmiuk o nowym celu klimatycznym i ETS2: Jeżeli wprowadzimy tego rodzaju rozwiązania, w latach 2030-2035 dużej części europejskiego przemysłu, w tym polskiego, zwyczajnie nie będzie

Nie ulega wątpliwości, że wprowadzenie podatku ETS2 to jest gigantyczne obciążenie wszystkich korzystających z własnego transportu i wszystkich posiadaczy i użytkowników budynków. Jeszcze przed posiedzeniem ministrów środowiska Unii Europejskiej rządzący przekonywali, że mają mniejszość blokującą. Padały takie deklaracje, że Polska będzie wnioskować o odroczenie ETS2 co najmniej o trzy lata. Mamy odroczenie tylko o rok. Jeżeli rzeczywiście wprowadzimy tego rodzaju rozwiązania, to w latach 2030-2035 dużej części europejskiego przemysłu, w tym polskiego, zwyczajnie nie będzie. Duża część firm upadnie – akcentował dr Zbigniew Kuźmiuk, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w środowym wydaniu „Polskiego punktu widzenia” na antenie TV Trwam.

Pos. P. Sałek: ETS2 będzie wchodził w życie za 13 miesięcy

Moim zdaniem ETS2 będzie wchodził w życie za 13 miesięcy, czy nam się to podoba, czy nie, dlatego że jeżeli na poziomie premierów i prezydentów sprawa nie została załatwiona kilkanaście dni temu na Radzie Europejskiej, to nie widzę możliwości, żeby Rada Unii Europejskiej mogła podjąć taką decyzję. Być może będzie jakieś małe złagodzenie, ale – w mojej opinii – cała dyrektywa o handlu uprawnieniami do emisji będzie wchodziła w życie – mówił we wtorkowym „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam Paweł Sałek, poseł Prawa i Sprawiedliwości.

R. Mekler: Transportowcy nie decydują już dziś o sobie. Decyduje o nich Unia Europejska

Unia Europejska decyduje o naszych relacjach z Ukrainą, za nas podejmuje decyzje, stawia nas przed faktem dokonanym. W tym momencie po raz kolejny UE przedłużyła wolny wjazd przewoźnikom ukraińskim na teren Unii Europejskiej bez zezwoleń, bez żadnych wymagań, które stawia się przewoźnikom europejskim. Zostało to przedłożone do marca 2027 roku. Będziemy się starać z pomocą pana prezydenta łagodzić szkodliwość tej umowy – powiedział Rafał Mekler, prezes Komitetu Obrony Przewoźników i Pracodawców Transportu, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja. 

ETS2. Niebezpieczny unijny podatek odłożony w czasie?

Rewizja ETS2 to sukces premiera Donalda Tuska – przekonują politycy koalicji rządowej. Nowy podatek, który uderzy w portfele Polaków, ma być według szefa rządu odłożony w czasie. Takich zapisów nie ma w konkluzjach szczytu. Tymczasem Bruksela trzyma się ustalonych terminów: ETS2 wejdzie w życie w 2027 roku – odpowiada opozycja.

Pos. do PE P. Jaki: Europa traci znaczenie. Praktycznie trudno wskazać jakikolwiek jeszcze element życia gospodarczego, który pozwalałby nam konkurować w kluczowych dziedzinach życia

Europa geopolitycznie, jak i gospodarczo nie ma znaczenia. Uparli się, że będą wygrywać na tych nowych, zielonych technologiach.  W czasie kiedy Europa wydawała pieniądze na politykę różnorodności, Chiny przejmowały surowce, które są niezbędne do produkowania baterii w ramach tej tak zwanej zielonej gospodarki. W tej chwili Chiny kontrolują 80 proc. tych surowców, co też oznacza, że kontrolują marżę, podaż, popyt – wskazał Patryk Jaki, poseł do Parlamentu Europejskiego oraz były wiceminister sprawiedliwości, podczas „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Co dalej z podatkiem klimatycznym ETS2?

W Brukseli szefowie państw unijnych debatowali o obronności, sankcjach na Rosję i podatku klimatycznym ETS2. Czy jest szansa, aby ta uciążliwa opłata była odłożona do 2030 roku? O to miał zabiegać Donald Tusk, jednak – zdaniem opozycji – starania premiera to puste obietnice.

Prof. Z. Krysiak: Obecnie mamy dług do PKB poniżej 60 proc., ale na skutek ETS2 za 2-3 lata będziemy mieli długi do PKB na poziomie 90 proc., a to będzie „gwoździem do trumny”

Po wdrożeniu systemu ETS2, od stycznia 2027 roku każda rodzina musiałaby płacić dodatkowo za energię i ciepło ponad 600 zł miesięcznie. Obecnie mamy dług do PKB poniżej 60 proc., ale na skutek ETS2 za 2-3 lata będziemy mieli długi do PKB na poziomie 90 proc., a to będzie „gwoździem do trumny” – mówił prof. Zbigniew Krysiak, ekonomista ze Szkoły Głównej Handlowej, prezes Instytutu Myśli Schumana, w programie „Polski punkt widzenia” w Telewizji Trwam.