Wpisy

Rektor UKSW: W centrum nauczania ks. kard. Stefana Wyszyńskiego stał człowiek i jego godność

„W centrum nauczania ks. kard. Stefana Wyszyńskiego stał człowiek – jego osobista godność, prawa, wolności, godne warunki życia i pracy. Marzymy, żeby przyszli medycy, którzy ukończą naszą uczelnię, byli ludźmi, dla których pacjent nie będzie tylko numerem, ale osobą” – powiedział rektor Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego ks. prof. dr hab. Ryszard Czekalski.

[TYLKO U NAS] J. J. Kasprzyk o Prymasie Tysiąclecia: Ks. kard. Stefan Wyszyński był mężem stanu, który rozumiał, że wiary i polskości nie można od siebie oderwać

Ks. kard. Stefan Wyszyński był kapelanem Armii Krajowej, żołnierzem AK, który rozumiał, że wiary i polskości nie można od siebie oderwać. Był mężem stanu oraz przewodnikiem duchowym Polski w bardzo trudnym, a wręcz najtrudniejszym okresie, jakim był czas zniewolenia komunistycznego. Komuniści nie tylko próbowali ciemiężyć naród polski, wprowadzając go w sowiecką strefę wpływów, ale  również próbowali złamać ducha narodu. Dzięki Prymasowi Tysiąclecia, jego nieugiętej postawie, to się nie udało – powiedział Jan Józef Kasprzyk, szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, w rozmowie z redakcją informacyjną Radia Maryja.

Rzecznik Episkopatu: Ks. kard. S. Wyszyński pozostawił nam bogatą spuściznę, do której wciąż możemy wracać

Ks. kard. Stefan Wyszyński pozostawił nam bogatą spuściznę, do której wciąż możemy wracać – powiedział rzecznik Konferencji Episkopatu Polski, ks. Leszek Gęsiak SJ, zapowiadając okolicznościową Eucharystię w 40. rocznicę śmierci Prymasa Tysiąclecia celebrowaną przez przewodniczącego Episkopatu ks. abp. Stanisława Gądeckiego.

Śladami ks. kard. Stefana Wyszyńskiego: Stoczek

Stoczek Klasztorny to kolejne miejsce internowania ks. Prymasa Stefana Wyszyńskiego, gdzie został uwięziony od 12 października 1953 r. do 6 października 1954 roku przez władze komunistyczne. Jak zaznaczył prof. dr hab. Paweł Skibiński z Instytutu Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego, w Stoczku był ten moment, kiedy Prymas najbardziej, najgłębiej zastanawiał się na tym, co zrobić, jak zrozumieć tę rzeczywistość, której został poddany”. To tam 8 grudnia 1953 roku ks. Kardynał złożył akt osobistego oddania się Matce Bożej.

Śladami ks. kard. Stefana Wyszyńskiego: Rywałd

„Sanktuarium Matki Bożej Rywałdzkiej w sposób szczególny związane jest z postacią nietuzinkową Sługi Bożego ks. kard. Stefana Wyszyńskiego, Prymasa Polski, który między 26 września a 12 października 1955 roku właśnie w naszym kapucyńskim klasztorze był więziony. Według zapisków ks. Prymasa to właśnie tutaj, w tym miejscu, w sanktuarium maryjnym zrodziła się pierwsza myśl w jego sercu, aby oddać się w macierzyńską niewolę Najświętszej Maryi Pannie” – wskazał o. Robert Maria Żuczkowski, kapucyn z Sanktuarium Matki Bożej Rywałdzkiej.

Śladami ks. kard. Stefana Wyszyńskiego: Zakopane i Laski

Ks. kard. Stefan Wyszyński był stałym bywalcem domu sióstr urszulanek w Zakopanem. Przybywał tam dwa razy do roku ze względu na swoją chorobę. To tam został przechwycony przez Gestapo. Natomiast Laski, to miejsce, gdzie kapłan – jak wspominała s. Radosława Podgórska – w czasie wojny przez dwa lata służył dzieciom niewidomym, służył siostrom jako kapelan, jak również służył jako kapelan Armii Krajowej, nosząc pseudonim „Radwan III”.

Śladami ks. kard. Stefana Wyszyńskiego: Kozłówka i Żułów

Ks. kard. Stefan Wyszyński czas okupacji spędził w Kozłówce i Żułowie. „Rekolekcje, spowiedź nie tylko dla mieszkańców pałacu w Kozłówce, nie tylko dla znajdujących się tutaj różnych ludzi, uciekinierów, rodziny wojskowych czy oczywiście sióstr franciszkanek ze swoimi podopiecznymi, ale też do ks. Wyszyńskiego ściągali ludzie z całej ordynacji. Byli też ludzie młodzi, którzy chcieli nie tylko uzyskać spowiedź czy posługę duszpasterską, ale też chcieli porozmawiać z ks. Wyszyńskim o różnych sprawach – mówiła Anna Fic-Lazor, dyrektor Muzeum Zamoyskich w Kozłówce.

Ojciec Narodu – ks. Jerzy Banak w „Naszym Dzienniku” o Prymasie Tysiąclecia ks. kard. Stefanie Wyszyńskim w 120. rocznicę jego urodzin i 40-lecie śmierci

Wsadzając Prymasa do więzienia, komuniści liczyli na rozłam w Episkopacie, poróżnienie Kościoła z Narodem i załamanie się struktur kościelnych, co utorowałoby im drogę do przejęcia rządu dusz Polaków. Kolejne zrywy społeczne (1968, 1979, 1976, 1980) za każdym razem udowodniły naszą wierność „Bogu, Krzyżowi i Ewangelii, Kościołowi Świętemu i jego Pasterzom, Ojczyźnie naszej Świętej”. I ciągle wierzymy, że nasza Matka i Królowa Jasnogórska jest zawsze w Polsce Matką Bożą Zwycięską – wskazał ks. Jerzy Banak w „Naszym Dzienniku”.

[TYLKO U NAS] Prof. G. Kucharczyk: Prymas Tysiąclecia przeprowadził nas przez „morze czerwone” – przez tsunami czerwonej, marksistowskiej ideologii

Prymas Tysiąclecia przeprowadził nas przez „morze czerwone”, przez tsunami czerwonej, marksistowskiej ideologii, która została przyniesiona na bagnetach armii sowieckiej. W sytuacji narodu, którego spora część elit została eksterminowana w czasie okupacji niemieckiej i sowieckiej było realne zagrożenie najpierw duchowego, kulturowego bytowania naszej wspólnoty narodowej, ale w dalszej perspektywie również zagrożenie biologiczne – mówił w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja prof. Grzegorz Kucharczyk z Instytutu Historii Polskiej Akademii Nauk.