Wpisy

Ekstraklasa. Legia rozbiła Jagiellonię, Piast zatrzymał Cracovię, Arka wygrała przegrany mecz z Rakowem

Legia Warszawa umocniła się na pozycji lidera PKO BP Ekstraklasy. Wicemistrzowie Polski rozbili u siebie Jagiellonię Białystok 4:0 i wykorzystali porażkę Cracovii na wyjeździe z Piastem Gliwice 0:1. W pierwszym sobotnim meczu Arka Gdynia – po dramatycznej końcówce – pokonała przed własną publicznością Raków Częstochowa 3:2.

Ekstraklasa. Górnik i Lechia z kompletem punktów

Górnik Zabrze oraz Lechia Gdańsk zgarnęły komplet punktów w piątkowych starciach 22. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Podopieczni Marcina Brosza pokonali u siebie Arkę Gdynia 2:0, natomiast piłkarze Piotra Stokowca wygrali na własnym terenie z Piastem Gliwice 1:0.

Ekstraklasa. Śląsk liderem, Legia znów gromi

Śląsk Wrocław pokonał na wyjeździe Piasta Gliwice 3:0 i został nowym liderem PKO BP Ekstraklasy. Ekipa Vitezslava Laviczki skorzystała na potknięciu Pogoni, która zremisowała w Gdyni z Arką 1:1. Punktami ze szczecińskim zespołem zrównała się Legia. Warszawiacy wygrali z Koroną Kielce aż 4:0.

Ekstraklasa. Nudy w Płocku, kanonada przy Łazienkowskiej, w Krakowie – bez zmian

Legia Warszawa zachowała pozycję lidera PKO BP Ekstraklasy. Wicemistrzowie Polski znów urządzili sobie ostre strzelanie przy Łazienkowskiej, gromiąc tym razem Górnika Zabrze 5:1. Goli natomiast nie oglądali kibice w Płocku, gdzie miejscowa Wisła bezbramkowo zremisowała z Cracovią. Na zakończenie sobotnich zmagań kolejnej porażki doznała Wisła Kraków, która uległa przed własną publicznością Arce Gdynia 0:1.

Ekstraklasa. Wisła Płock zasiadła na fotelu lidera! Śląsk w końcu się przełamał, Legia upokorzyła „Białą Gwiazdę”

Wisła Płock została nowym liderem PKO BP Ekstraklasy. Podopieczni Radosława Sobolewskiego wskoczyli na pierwszą pozycję w tabeli dzięki wygranej przed własną publicznością z Jagiellonią Białystok 3:1. Po komplet punktów sięgnęły również Śląsk Wrocław oraz Legia Warszawa. Wicemistrzowie Polski upokorzyli na własnym terenie Wisłę Kraków, zwyciężając aż 7:0.